Barça Atlètic - przed meczem z Alicante
Podopieczni Pepa Guardioli mają przerwę w rozgrywkach ligowych. Tymczasem drugi zespół Barcelony już jutro zmierzy się w ramach 13. kolejki Segunda B z Alicante. Rywale przyjadą do stolicy Katalonii po trzy punkty, które pozwoliłyby wyprzedzić Barçę Atlètic i powrócić szóste miejsce w tabeli. Początek meczu zaplanowano na 18:30, a transmitować go będzie tradycyjnie Barça TV.
Osłabiona kadra
Luis Enrique i Joan Barbarà znów nie będą mogli skorzystać z kilku kluczowych zawodników. Mimo to z optymizmem patrzą w przyszłość, podkreślając "dobrą dynamikę" zespołu.
"Musimy pogodzić się z tym, że kontuzje i wyjazdy na zgrupowania reprezentacji mają w futbolu miejsce, jest ono jednak w naszym przypadku na tyle stałe, iż nie pamiętamy już kiedy ostatnio mogliśmy pracować ze wszystkimi zawodnikami", stwierdził Barbarà w wywiadzie dla Barça TV oraz FCBarcelona.cat.
Trudno się dziwić frustracji trenerów, bo z różnych przyczyn od dłuższego czasu nie mogą skorzystać z usług wielu zawodników. Na zgrupowaniu kadry wciąż są Muniesa i Sergi Roberto (U-17), do swoich reprezentacji dołączyli także Gai i Fontas (Izrael U-21 oraz Hiszpania U-21), natomiast z powodu urazów od dłuższego czasu grać nie mogą: Sobregau, Thiago, Luque, Vázquez, Benítez oraz Rochina. Do nieobecnych dołączył jeszcze przed 12. kolejką Elvis, a czerwoną kartkę w derbach Barcelony otrzymał Armando. Kontuzji w ostatniej kolejce dorobili się także Rueda, Jeffren oraz Soriano. Do składu dołączą natomiast Martín Montoya oraz Marc Bartra, którzy powrócili już ze zgrupowana reprezentacji Hiszpanii U-19.
Widać postępy
Sztab szkoleniowy zawsze chce mieć do dyspozycji wszystkich piłkarzy. Absencje nie mogą jednak niweczyć wysiłków całej drużyny. Trenerzy Barçy Atlètic uważają, że w przypadku ich zespołu wszystko idzie w dobrym kierunku.
"Dobra dynamika zespołu oraz skuteczność w ostatnich spotkaniach pozwalają nam być optymistami. Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników drużyny", powiedział Joan Barbarà.
Ten optymizm jest w pełni uzasadniony. Druga ekipa Barcelony wygrała bowiem pięć z ostatnich sześciu spotkań i zajmuje obecnie szóstą lokatę w tabeli grupy trzeciej Segunda B. Wszystko wskazuje na to, że słabsza forma z początku sezonu to już historia.
Groźny przeciwnik
Utrzymanie wysokiej szóstej pozycji nie będzie jednak łatwe. Do Barcelony przyjeżdża bowiem ekipa Alicante, która w 12 kolejkach zgromadziła już 19 punktów i do podopiecznych Luisa Enrique traci jedynie dwa oczka. Zespół z Costa Blanca w zeszłym sezonie nie zdołał utrzymać się w Segunda División, jednak obecna forma wskazuje, że są w stanie tam powrócić. Zeszłotygodniowa porażka na własnym boisku z Badaloną przerwała serię czterech kolejnych zwycięstw w ludze.
Nie jest zresztą żadną tajemnicą, że celem Alicante jest powrót do Segunda División. Taką opinię potwierdzają słowa trenera Barçy Atlètic, Joana Barbary: "Jest to zespół przygotowany do gry w play-off już od zeszłego sezonu, w którym występowali w Segunda División. Ten sezon rozpoczęli nierówno, ale później pokazali swoją wartość i do porażki z Badaloną prezentowali dobry, dynamiczny futbol."
Potrzebne trzy punkty
Zwycięstwo w meczu z Alicante pozwoli Barçy Atlètic przynajmniej utrzymać pięciopunktowy dystans do drugiej Mallorki B oraz trzeciego Sant Andreu. Natomiast jeśli rozstrzygnięcia w innych pojedynkach okażą się korzystne dla podopiecznych Luisa Enrique, to strata do czołówki może zostać zniwelowana do zaledwie dwóch punktów.
Sytuacja rezerw Barcelony nie jest zła. Przed młodymi zawodnikami wciąż jednak wiele spotkań i w tej chwili trudno oceniać, jakie są szanse na awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Jak wiadomo zajęcie miejsca w czwórce to dopiero połowa sukcesu, o czym świadczy fakt, że z fazy play-off w zeszłym sezonie wyszła zwycięsko jedynie ekipa Villarreal B, natomiast Sabadell, Sant Andreu oraz Alcoyano nadal grają w Segunda B.
Tutaj możecie zobaczyć terminarz, wyniki i tabelę grupy 3. Segunda B: [KLIK!]
Jeżeli mecz będzie można obejrzeć w internecie, to link do transmisji znajdziecie na Rojadirecta na kilka minut przed rozpoczęciem spotkania.
[źródło: FCBarcelona.com/Własne]
Osłabiona kadra
Luis Enrique i Joan Barbarà znów nie będą mogli skorzystać z kilku kluczowych zawodników. Mimo to z optymizmem patrzą w przyszłość, podkreślając "dobrą dynamikę" zespołu.
"Musimy pogodzić się z tym, że kontuzje i wyjazdy na zgrupowania reprezentacji mają w futbolu miejsce, jest ono jednak w naszym przypadku na tyle stałe, iż nie pamiętamy już kiedy ostatnio mogliśmy pracować ze wszystkimi zawodnikami", stwierdził Barbarà w wywiadzie dla Barça TV oraz FCBarcelona.cat.
Trudno się dziwić frustracji trenerów, bo z różnych przyczyn od dłuższego czasu nie mogą skorzystać z usług wielu zawodników. Na zgrupowaniu kadry wciąż są Muniesa i Sergi Roberto (U-17), do swoich reprezentacji dołączyli także Gai i Fontas (Izrael U-21 oraz Hiszpania U-21), natomiast z powodu urazów od dłuższego czasu grać nie mogą: Sobregau, Thiago, Luque, Vázquez, Benítez oraz Rochina. Do nieobecnych dołączył jeszcze przed 12. kolejką Elvis, a czerwoną kartkę w derbach Barcelony otrzymał Armando. Kontuzji w ostatniej kolejce dorobili się także Rueda, Jeffren oraz Soriano. Do składu dołączą natomiast Martín Montoya oraz Marc Bartra, którzy powrócili już ze zgrupowana reprezentacji Hiszpanii U-19.
Widać postępy
Sztab szkoleniowy zawsze chce mieć do dyspozycji wszystkich piłkarzy. Absencje nie mogą jednak niweczyć wysiłków całej drużyny. Trenerzy Barçy Atlètic uważają, że w przypadku ich zespołu wszystko idzie w dobrym kierunku.
"Dobra dynamika zespołu oraz skuteczność w ostatnich spotkaniach pozwalają nam być optymistami. Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników drużyny", powiedział Joan Barbarà.
Ten optymizm jest w pełni uzasadniony. Druga ekipa Barcelony wygrała bowiem pięć z ostatnich sześciu spotkań i zajmuje obecnie szóstą lokatę w tabeli grupy trzeciej Segunda B. Wszystko wskazuje na to, że słabsza forma z początku sezonu to już historia.
Groźny przeciwnik
Utrzymanie wysokiej szóstej pozycji nie będzie jednak łatwe. Do Barcelony przyjeżdża bowiem ekipa Alicante, która w 12 kolejkach zgromadziła już 19 punktów i do podopiecznych Luisa Enrique traci jedynie dwa oczka. Zespół z Costa Blanca w zeszłym sezonie nie zdołał utrzymać się w Segunda División, jednak obecna forma wskazuje, że są w stanie tam powrócić. Zeszłotygodniowa porażka na własnym boisku z Badaloną przerwała serię czterech kolejnych zwycięstw w ludze.
Nie jest zresztą żadną tajemnicą, że celem Alicante jest powrót do Segunda División. Taką opinię potwierdzają słowa trenera Barçy Atlètic, Joana Barbary: "Jest to zespół przygotowany do gry w play-off już od zeszłego sezonu, w którym występowali w Segunda División. Ten sezon rozpoczęli nierówno, ale później pokazali swoją wartość i do porażki z Badaloną prezentowali dobry, dynamiczny futbol."
Potrzebne trzy punkty
Zwycięstwo w meczu z Alicante pozwoli Barçy Atlètic przynajmniej utrzymać pięciopunktowy dystans do drugiej Mallorki B oraz trzeciego Sant Andreu. Natomiast jeśli rozstrzygnięcia w innych pojedynkach okażą się korzystne dla podopiecznych Luisa Enrique, to strata do czołówki może zostać zniwelowana do zaledwie dwóch punktów.
Sytuacja rezerw Barcelony nie jest zła. Przed młodymi zawodnikami wciąż jednak wiele spotkań i w tej chwili trudno oceniać, jakie są szanse na awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Jak wiadomo zajęcie miejsca w czwórce to dopiero połowa sukcesu, o czym świadczy fakt, że z fazy play-off w zeszłym sezonie wyszła zwycięsko jedynie ekipa Villarreal B, natomiast Sabadell, Sant Andreu oraz Alcoyano nadal grają w Segunda B.
Tutaj możecie zobaczyć terminarz, wyniki i tabelę grupy 3. Segunda B: [KLIK!]
Jeżeli mecz będzie można obejrzeć w internecie, to link do transmisji znajdziecie na Rojadirecta na kilka minut przed rozpoczęciem spotkania.
[źródło: FCBarcelona.com/Własne]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (5)