Guardiola: Nie ma nic ważniejszego
"Ten mecz jest priorytetem. Nie ma niczego ważniejszego." Pep Guardiola wypowiedział się jasno na temat niedzielnego starcia z Realem. Na konferencji prasowej poprzedzającej trening, trener Barcelony wyjaśnił: "Przygotowywałem się do tego meczu. Nie myślę jak na razie o spotkaniu z Dynamem".
Niepewny występ
Guardiola nie rozwiał jednak wątpliwości na temat występu kontuzjowanych gwiazd. "Jutro wraz ze sztabem medycznym zadecydujemy, czy Ibra i Messi zagrają. Choć trenowali razem z drużyną, zawsze istnieje ryzyko odnowienia urazu, nie minęło wiele czasu od kiedy zostali kontuzjowani." Dodał: "Możemy grać z Messim lub bez niego. Jest bardzo ważnym piłkarzem i lepiej, żeby grał, ale zobaczymy w jakiej będzie kondycji i wtedy zdecydujemy".
Zachować ambicję
Najlepszą rekomendacją formy drużyny jest wygrana z Interem. Dlatego też kataloński trener oczekuje, że ekipa utrzyma prezentowany poziom gry. Nie uważa, żeby ostatnia kolejka Ligi Mistrzów miała jakikolwiek wpływ na wynik meczu z Realem i ostudził optymizm kibiców: "Nie jest dobrym argumentem twierdzenie, że jeśli wygraliśmy z Interem to teraz także łatwo wygramy". "Mówi się, iż jesteśmy najlepsi, ale prawda jest taka, że to oni są przed nami w tabeli", zaznaczył.
Mocne strony Realu
Guardiola nie szczędził pochwał odwiecznemu rywalowi Barçy, a szczególnie jego trenerowi: "Pellegrini chce dominować na boisku. Jego drużyna jest bezwzględna i dobrze zorganizowana, gra piłkę na wysokim poziomie". Przypomniał również: "W tym sezonie Real stracił jedynie cztery bramki w meczach wyjazdowych. To nie jest zła statystyka. Widziałem wiele meczów Królewskich i nie odniosłem wrażenia, że są w złej formie. Wręcz przeciwnie, są w dobrej i dlatego są liderem".
Inaczej niż w zeszłym sezonie
Dla szkoleniowca Barcelony jutrzejszy mecz nie ma nic wspólnego z klasykiem sprzed roku, rozegranym na Camp Nou. "Sytuacja sprzed roku była lepsza, chociaż ta obecna jest bardziej logiczna". Dodał: "Nie mam wątpliwości, że obie drużyny zdecydują się na ofensywny futbol. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której Madryt ogranicza się do obrony. Historia meczów Pellegriniego przeciw Barcelonie pokazuje, że obie ekipy będą chciały dominować. To będzie atrakcja dla widzów". "Będziemy musieli rozegrać dobry mecz, aby wygrać", podsumował.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Niepewny występ
Guardiola nie rozwiał jednak wątpliwości na temat występu kontuzjowanych gwiazd. "Jutro wraz ze sztabem medycznym zadecydujemy, czy Ibra i Messi zagrają. Choć trenowali razem z drużyną, zawsze istnieje ryzyko odnowienia urazu, nie minęło wiele czasu od kiedy zostali kontuzjowani." Dodał: "Możemy grać z Messim lub bez niego. Jest bardzo ważnym piłkarzem i lepiej, żeby grał, ale zobaczymy w jakiej będzie kondycji i wtedy zdecydujemy".
Zachować ambicję
Najlepszą rekomendacją formy drużyny jest wygrana z Interem. Dlatego też kataloński trener oczekuje, że ekipa utrzyma prezentowany poziom gry. Nie uważa, żeby ostatnia kolejka Ligi Mistrzów miała jakikolwiek wpływ na wynik meczu z Realem i ostudził optymizm kibiców: "Nie jest dobrym argumentem twierdzenie, że jeśli wygraliśmy z Interem to teraz także łatwo wygramy". "Mówi się, iż jesteśmy najlepsi, ale prawda jest taka, że to oni są przed nami w tabeli", zaznaczył.
Mocne strony Realu
Guardiola nie szczędził pochwał odwiecznemu rywalowi Barçy, a szczególnie jego trenerowi: "Pellegrini chce dominować na boisku. Jego drużyna jest bezwzględna i dobrze zorganizowana, gra piłkę na wysokim poziomie". Przypomniał również: "W tym sezonie Real stracił jedynie cztery bramki w meczach wyjazdowych. To nie jest zła statystyka. Widziałem wiele meczów Królewskich i nie odniosłem wrażenia, że są w złej formie. Wręcz przeciwnie, są w dobrej i dlatego są liderem".
Inaczej niż w zeszłym sezonie
Dla szkoleniowca Barcelony jutrzejszy mecz nie ma nic wspólnego z klasykiem sprzed roku, rozegranym na Camp Nou. "Sytuacja sprzed roku była lepsza, chociaż ta obecna jest bardziej logiczna". Dodał: "Nie mam wątpliwości, że obie drużyny zdecydują się na ofensywny futbol. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której Madryt ogranicza się do obrony. Historia meczów Pellegriniego przeciw Barcelonie pokazuje, że obie ekipy będą chciały dominować. To będzie atrakcja dla widzów". "Będziemy musieli rozegrać dobry mecz, aby wygrać", podsumował.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (19)