Konferencja prasowa w Kuwejcie
Cały Kuwejt fascynuje się wizytą FC Barcelony. Tuż po wylądowaniu samolotu z Katalończykami na pokładzie, grupa Barcelonistów została przetransportowana do ekskluzywnego hotelu Mövenpick. Niedługo po tym prezydent klubu, Joan Laporta, trener Pep Guardiola oraz Zlatan Ibrahimović i Thierry Henry w towarzystwie przedstawicieli Kazma Sporting Club udali się na konferencje prasową.
Zlatan Ibrahimović jednoznacznie dał do zrozumienia, że Barça nie zamierza poprzestać na obecnych tytułach. "Nadal mamy wielką motywację. Zespół nadal jest głodny zwycięstw. Postaramy się zdobyć kolejne trofea", powiedział.
Mister zapytany o to czy uważa się za najlepszego trenera na świecie ironicznie odpowiedział: "Teraz jestem tylko trochę lepszy niż przedtem". Pep Guardiola skromnie wyznał, że zdobycie sześciu tytułów jest wynikiem "talentu, pracy i wysiłku zespołu".
Trener z Santpedor powiedział, że "drużyna musi ciągle kontynuować pracę i nie może zadowolić się teraźniejszymi tytułami". "Teraz mamy 7 lub 8 dni, by odpocząć. 29 grudnia w południe wracamy do pracy i kontynuujemy obecny cykl", powiedział.
Mimo iż będzie to mecz towarzyski, zespół Kazma jest bardzo podekscytowany możliwością pokonania Barcelony, bowiem byłby to "historyczny wyczyn". Thierry Henry przyznał, że niewiele wie na temat jutrzejszego rywala. Jednak równocześnie dodał, że "bardzo przyjemnie" będzie wystąpić w Kuwejcie, w meczu sponsorowanym przez Etisalat oraz tureckie linie lotnicze.
Pięć tysięcy fanów Barcelony udało się do Kuwejtu by obejrzeć potyczkę Barçy z Kazmą. Joan Laporta jednak pragnie, by więcej tubylców pokochało Katalonię. "Kuwejt jest bardzo przyjaznym miastem dla Barcelony, jednak pragnę, by jeszcze więcej tutejszych ludzi pokochało Barcelonę. Ten mecz jest świetną okazją do tego, by ludzie bliżej poznali kulturę Barçy. Dobrze, że 45-lecie lokalnej spółki zbiegło się ze zdobyciem przez Barçę sześciu tytułów. To świetna data i miejsce na rozegranie spotkania", powiedział.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Zlatan Ibrahimović jednoznacznie dał do zrozumienia, że Barça nie zamierza poprzestać na obecnych tytułach. "Nadal mamy wielką motywację. Zespół nadal jest głodny zwycięstw. Postaramy się zdobyć kolejne trofea", powiedział.
Mister zapytany o to czy uważa się za najlepszego trenera na świecie ironicznie odpowiedział: "Teraz jestem tylko trochę lepszy niż przedtem". Pep Guardiola skromnie wyznał, że zdobycie sześciu tytułów jest wynikiem "talentu, pracy i wysiłku zespołu".
Trener z Santpedor powiedział, że "drużyna musi ciągle kontynuować pracę i nie może zadowolić się teraźniejszymi tytułami". "Teraz mamy 7 lub 8 dni, by odpocząć. 29 grudnia w południe wracamy do pracy i kontynuujemy obecny cykl", powiedział.
Mimo iż będzie to mecz towarzyski, zespół Kazma jest bardzo podekscytowany możliwością pokonania Barcelony, bowiem byłby to "historyczny wyczyn". Thierry Henry przyznał, że niewiele wie na temat jutrzejszego rywala. Jednak równocześnie dodał, że "bardzo przyjemnie" będzie wystąpić w Kuwejcie, w meczu sponsorowanym przez Etisalat oraz tureckie linie lotnicze.
Pięć tysięcy fanów Barcelony udało się do Kuwejtu by obejrzeć potyczkę Barçy z Kazmą. Joan Laporta jednak pragnie, by więcej tubylców pokochało Katalonię. "Kuwejt jest bardzo przyjaznym miastem dla Barcelony, jednak pragnę, by jeszcze więcej tutejszych ludzi pokochało Barcelonę. Ten mecz jest świetną okazją do tego, by ludzie bliżej poznali kulturę Barçy. Dobrze, że 45-lecie lokalnej spółki zbiegło się ze zdobyciem przez Barçę sześciu tytułów. To świetna data i miejsce na rozegranie spotkania", powiedział.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (21)