Touré i Keita uspokajają klub i kibiców
Puchar Narodów Afryki nie mógł rozpocząć się gorzej. W zamachu angolskich separatystów zginęło trzech członków sztabu reprezentacji Togo. Togijczycy wycofali się z udziału w turnieju. "Chcieliśmy grać, aby uczcić pamięć zmarłych, ale nasz rząd podjął inną decyzję. Uszanowaliśmy ją i dlatego wracamy do domu", powiedział Emmanuel Adebayor na antenie radia RMC.
Zamach w Angoli zaniepokoił również inne reprezentacje oraz kluby, których zawodnicy udali się na Puchar Narodów Afryki. FC Barcelona bardzo martwi się o Seydou Keitę oraz Yaya Touré, którzy udali się na afrykański turniej. Komunikacja z piłkarzami jest bardzo utrudniona i wielce skomplikowana, jednak wreszcie po wielu próbach Pep Costa zdołał połączyć się telefonicznie z dwoma Barcelonistami.
Obaj piłkarze byli zgodni. Zapewniali, że czują się bezpiecznie i komfortowo. Wyrazili swoje ubolewanie nad tragiczną śmiercią trzech członków sztabu reprezentacji Togo. Prosili również członków zarządu klubu oraz kibiców o zachowanie spokoju.
[źródło: Sport]
Zamach w Angoli zaniepokoił również inne reprezentacje oraz kluby, których zawodnicy udali się na Puchar Narodów Afryki. FC Barcelona bardzo martwi się o Seydou Keitę oraz Yaya Touré, którzy udali się na afrykański turniej. Komunikacja z piłkarzami jest bardzo utrudniona i wielce skomplikowana, jednak wreszcie po wielu próbach Pep Costa zdołał połączyć się telefonicznie z dwoma Barcelonistami.
Obaj piłkarze byli zgodni. Zapewniali, że czują się bezpiecznie i komfortowo. Wyrazili swoje ubolewanie nad tragiczną śmiercią trzech członków sztabu reprezentacji Togo. Prosili również członków zarządu klubu oraz kibiców o zachowanie spokoju.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (12)