Czyhrynski: Mogę grać znacznie lepiej
Obrońca Barçy, Dmytro Czyhrynski wystąpił w programie Hora 25 Esports. Tematem przewodnim rozmowy było samopoczucie ukraińskiego defensora po tym jak został on wygwizdany przez kibiców na Camp Nou.
Ukrainiec przyznał, że wciąż dostosowuje się do nowego miasta i nowego klubu, lecz również wyznał, że jest bardzo szczęśliwy. "Wciąż się przystosowuje. Koledzy mnie wspierają i to jest dla mnie bardzo ważne", powiedział.
W trakcie trwania spotkania Barcelony z Sevillą na Camp Nou w ramach rozgrywek Pucharu Króla, Czyhrynski został wygwizdany przez własnych kibiców. "Barça jest szczególnym klubem. Jeśli zawodnik decyduje się na grę w nim to musi być przygotowany na złe i dobre rzeczy. Tutaj nie ma miejsca na słabszą grę", wyznał, a następnie dodał: "Kiedy dzieją się te złe rzeczy to musisz myśleć pozytywnie o następnym spotkaniu, aby odkupić swoje winy".
Czyhrynski przyznał, że jego proces adaptacji jest dłuższy, aniżeli pozostałych zawodników, którzy dołączyli do drużyny latem. Ukrainiec nie chce się usprawiedliwiać, ale powiedział, że "nie jest łatwo szybko się wkomponować do drużyny, jeżeli wszystko co cię otacza jest inne". Jednak stoper Barçy stwierdził, że "jest świadomy tego, że może grać znacznie lepiej".
Na koniec Ukrainiec powiedział, że jest świadomy wielkich wymagań katalońskich kibiców po rozmowie z Xavim. "Publiczność jest wymagająca. Xavi zdradził mi, że w przeszłości fani na Camp Nou również gwizdali na innych piłkarzy. Cóż mogę powiedzieć, mogę obiecać, że będę ciężko pracował", zakończył.
[źródło: Sport]
Ukrainiec przyznał, że wciąż dostosowuje się do nowego miasta i nowego klubu, lecz również wyznał, że jest bardzo szczęśliwy. "Wciąż się przystosowuje. Koledzy mnie wspierają i to jest dla mnie bardzo ważne", powiedział.
W trakcie trwania spotkania Barcelony z Sevillą na Camp Nou w ramach rozgrywek Pucharu Króla, Czyhrynski został wygwizdany przez własnych kibiców. "Barça jest szczególnym klubem. Jeśli zawodnik decyduje się na grę w nim to musi być przygotowany na złe i dobre rzeczy. Tutaj nie ma miejsca na słabszą grę", wyznał, a następnie dodał: "Kiedy dzieją się te złe rzeczy to musisz myśleć pozytywnie o następnym spotkaniu, aby odkupić swoje winy".
Czyhrynski przyznał, że jego proces adaptacji jest dłuższy, aniżeli pozostałych zawodników, którzy dołączyli do drużyny latem. Ukrainiec nie chce się usprawiedliwiać, ale powiedział, że "nie jest łatwo szybko się wkomponować do drużyny, jeżeli wszystko co cię otacza jest inne". Jednak stoper Barçy stwierdził, że "jest świadomy tego, że może grać znacznie lepiej".
Na koniec Ukrainiec powiedział, że jest świadomy wielkich wymagań katalońskich kibiców po rozmowie z Xavim. "Publiczność jest wymagająca. Xavi zdradził mi, że w przeszłości fani na Camp Nou również gwizdali na innych piłkarzy. Cóż mogę powiedzieć, mogę obiecać, że będę ciężko pracował", zakończył.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (28)