Guardiola po raz kolejny ucina dyskusje o kontrakcie
Pep Guardiola przyznał w dzisiejszej rozmowie z dziennikarzami, że jedyną rzeczą, na jakiej się obecnie koncentruje jest praca ze składem w celu przygotowania piłkarzy do kolejnego meczu. Uciął w ten sposób wszystkie plotki na temat negocjowania swojego nowego kontraktu. Trener wciąż czeka na odpowiedni moment na rozpoczęcie rozmów na temat nowej umowy, stwierdził również że prezydent klubu zna i rozumie jego stanowisko w tej sprawie. "Kiedy poczuję, że nadszedł odpowiedni dzień, aby to zrobić, porozmawiam z zarządem klubu. Na razie jednak to nie jest najważniejsze. Nie mogę jednak kontrolować tego, o czym piszą gazety".
Guardiola oddzielił także temat przedłużenia swojego kontraktu od zbliżających się wyborów na prezydenta klubu: "Jeżeli ktoś złoży mi ofertę, to nie dlatego, że zbliżają się wybory i chce w ten sposób pozyskać sojuszników, ale dlatego, że uważa mnie za właściwego człowieka na właściwym miejscu". Katalońska prasa w ciągu tygodnia rozpisywała się na temat kontraktu Pepa i nowych zawodników, którzy mieliby zasilić szeregi Dumy Katalonii. Trener skwitował to krótkim komentarzem: "Wiem, że dużo będzie się o tym mówić, i domyślam się, że wszystko co powiecie będzie nieprawdą. Wszystko, co prasa napisze na temat zmian w składzie będzie kłamstwem".
Pytany o przyszłość, powiedział: "Przyszłość to mecz z Sevillą i wiele pracy, nic więcej. Klub to wielu ludzi, nie tylko ja. Dlatego chciałem w końcu uciąć plotki na temat kontraktu".
[źródło: Sport]
Guardiola oddzielił także temat przedłużenia swojego kontraktu od zbliżających się wyborów na prezydenta klubu: "Jeżeli ktoś złoży mi ofertę, to nie dlatego, że zbliżają się wybory i chce w ten sposób pozyskać sojuszników, ale dlatego, że uważa mnie za właściwego człowieka na właściwym miejscu". Katalońska prasa w ciągu tygodnia rozpisywała się na temat kontraktu Pepa i nowych zawodników, którzy mieliby zasilić szeregi Dumy Katalonii. Trener skwitował to krótkim komentarzem: "Wiem, że dużo będzie się o tym mówić, i domyślam się, że wszystko co powiecie będzie nieprawdą. Wszystko, co prasa napisze na temat zmian w składzie będzie kłamstwem".
Pytany o przyszłość, powiedział: "Przyszłość to mecz z Sevillą i wiele pracy, nic więcej. Klub to wielu ludzi, nie tylko ja. Dlatego chciałem w końcu uciąć plotki na temat kontraktu".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (13)