Barcelona - Sevilla; najlepsze, najgorsze
Najlepsze: Odpowiedź godna mistrza!
Barcelona, dzięki wygranej (4:0) na Camp Nou z Sevillą, dała jasne przesłanie wszystkim wątpiącym w jej potencjał i możliwości w obecnym sezonie. Odpadnięcie z Copa del Rey nie tylko nie podłamało ducha walki w zespole, lecz pobudziło do dalszego działania. Podopieczni Guardioli, ze wspaniałym Messim w składzie, przejechali po Sevilli jak walec i powiększyli swoją przewagę nad Realem Madryt do pięciu punktów.
Najgorsze: Konserwatyzm Sevillistas.
Sevilla zapłaciła wysoką cenę za swoje defensywne ustawienie. Piłkarze Manolo Jiméneza nie stworzyli ani jednej stuprocentowej sytuacji w przeciągu całego spotkania. Zawodnicy ze stolicy Andaluzji bronili się dzielnie przez pierwszą połowę, ale później ich strategia, pomimo dobrej gry Palopa, rozsypała się jak domek z kart.
[źródło: Sport]
Barcelona, dzięki wygranej (4:0) na Camp Nou z Sevillą, dała jasne przesłanie wszystkim wątpiącym w jej potencjał i możliwości w obecnym sezonie. Odpadnięcie z Copa del Rey nie tylko nie podłamało ducha walki w zespole, lecz pobudziło do dalszego działania. Podopieczni Guardioli, ze wspaniałym Messim w składzie, przejechali po Sevilli jak walec i powiększyli swoją przewagę nad Realem Madryt do pięciu punktów.
Najgorsze: Konserwatyzm Sevillistas.
Sevilla zapłaciła wysoką cenę za swoje defensywne ustawienie. Piłkarze Manolo Jiméneza nie stworzyli ani jednej stuprocentowej sytuacji w przeciągu całego spotkania. Zawodnicy ze stolicy Andaluzji bronili się dzielnie przez pierwszą połowę, ale później ich strategia, pomimo dobrej gry Palopa, rozsypała się jak domek z kart.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (39)