Agent: Ribéry chciałby grać z Messim

Looky

4 lutego 2010, 17:46

32 komentarze
O ile kilka miesięcy temu agent Francka Ribéry'ego, Alain Migliaccio, wyraźnie dawał do zrozumienia, że jego klienta interesuje tylko przeprowadzka do Realu Madryt, o tyle teraz sytuacja wydaje się zgoła odmienna. Na łamach programu "Primer toc" w RAC 1, Migliaccio powiedział, że Ribéry "chciałby grać z Messim, to byłoby fenomenalne". Słowa te pogrzebały poprzednie deklaracje agenta, który kilka miesięcy temu stwierdził, że jego klient "odejdzie do Realu albo nigdzie". To z pewnością miła niespodzianka dla Pepa Guardioli, który Francuza umieścił na szczycie listy swoich transferowych życzeń.

Reprezentant Ribéry'ego zapewnił jednak: "Nie mamy żadnej wstępnej umowy z Realem, Barçą czy Manchesterem". W grę wchodzi jeszcze przedłużenie kontraktu z Bayernem, choć jest to mało prawdopodobne. Tak zawodnik jak i agent przyznają, że "decyzja zostanie podjęta na początku marca, a później zobaczymy co się stanie. Nie ma żadnego ultimatum". Bild podkreślał wczoraj, że negocjacje koncentrować się będą na kwestiach ekonomicznych. Sam piłkarz na łamach DSF wyznał jednak, że "pieniądze to nie wszystko i nie są kwestią decydującą. Chodzi o projekt sportowy, który zaspokoi moje ambicje".

Źródła z otoczenia Ribéry'ego sugerują, że są również inne niż sportowe powody chęci opuszczenia przez piłkarza Bundesligi. To jego rodzina, a konkretnie żona, która chce zmiany otoczenia i klimatu.

Francuz zmaga się w tym sezonie z licznymi kontuzjami i w ostatnim meczu Bayernu wybiegł na boisko tylko na kilka minut. "Zespół gra teraz dobrze, a Ribéry ustępuje reszcie pod względem szybkościowym", powiedział trener Louis van Gaal. Nie oznacza to złych relacji na linii szkoleniowiec - zawodnik, ale prawd jest, że drużyna radzi sobie bez swojej gwiazdy z ubiegłego sezonu.

Latem ubiegłego roku trzy wielkie kluby - Chelsea, Barça i Real - pukały do drzwi Bayernu, chcąc kupić Francuza. The Blues oferowali nawet 80 mln euro, ale Niemcy stwierdzili, że ich gracz nie jest na sprzedaż. Jesienią prasa pisała o powiązaniach zawodnika z Zinedine Zidane'm, ale nie m żadnej formalnej umowy w sprawie transferu. A to samo źródło, które widzi Ribéry'ego z dala od Bundesligi, twierdzi że byłby on szczęśliwy w Barcelonie.

[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (32)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze