Dobre wspomnienia Czyhrynskiego

changu

5 lutego 2010, 15:55

7 komentarzy
Dmytro Czyhrynski bardzo dobrze wspomina poprzedni mecz z Getafe, gdyż właśnie w tym spotkaniu było mu dane zadebiutować w pierwszej drużynie FC Barcelony, a co więcej, pojedynek na stadionie Coliseum Alfonso Pérez wygrali przyjezdni z Katalonii.

Reprezentant Ukrainy przybył do Barcelony z Szachtara Donieck i już 12 września 2009 roku wystąpił w trykocie Barçy w wyjazdowym meczu przeciwko Getafe. Czyhrynski pomógł wtedy drużynie zwyciężyć 2:0 i wierzy w podobnie udany występ w najbliższą sobotę, kiedy na Camp Nou zawitają piłkarze trenera Míchela.

Dobre podania

Czyhrynski zaliczył naprawdę solidny debiut. W swym pierwszym spotkaniu u boku nowych kolegów z drużyny grał bardzo czysto, nie faulował rywali, a przy tym zanotował 7 odbiorów piłki. Ponadto dobrze rozprowadzał piłkę, gdyż wszystkie z jego 52 podań dotarły do adresata.

Kontuzja

Kolejnym meczem, w którym wystąpił ukraiński obrońca, był pojedynek z Atlético Madryt. Goście z Madrytu zostali wypunktowani przez FC Barcelonę 5:2, a Dmyto ponownie zaliczył poprawny występ. Trzecim meczem, w którym wystąpił, był pojedynek na stadionie La Rosaleda, gdzie Barça grała z Malagą. W 56. minucie tego spotkania Czyhrynski doznał kontuzji i musiał zejść z boiska. Jak się później okazało, uraz wykluczył go z gry na blisko miesiąc i nieco utrudnił adaptacje w nowej drużynie.

Od czasu, gdy wyleczył kontuzję, zagrał osiem spotkań, z których siedem w wyjściowym składzie. Barça z Czyhrynskim wygrała sześć meczów, zremisowała raz oraz jedno spotkanie przegrała, a był to pucharowy pojedynek z Sevillą.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze