Alves nie rozważa ofert, Nowy Jork czeka na Henry'ego
Dani Alves, obok Maicona uważany za najlepszego prawego obrońcę świata, nie chce słuchać ofert z innych klubów w sprawie swojego transferu. Brazylijczyk polecił swojemu agentowi, by przekazał tę wiadomość Chelsea i innym klubom, które chętnie widziałyby go w swoim składzie. Thierry Henry z kolei wydaje się być coraz bliżej MLS.
Alves, którego umowa wygasa 30 czerwca 2012 roku, chce zostać w Barcelonie, dlatego nie daje podstaw do dalszych spekulacji. Piłkarz nie otrzymał konkretnych propozycji, bowiem wyraźnie dał do zrozumienia, że nie zamierza rozważać propozycji Manchesteru City czy Chelsea. Chce przedłużyć kontrakt z Barçą, choć kataloński klub woli poczekać.
Nie ma pośpiechu, ale sprawa musi zostać wkrótce rozwiązana. Następny sezon będzie jego przedostatnim na Camp Nou biorąc pod uwagę obecną umowę. Chcąc więc uniknąć spekulacji klub musi zakończyć tę kwestię.
Nowy Jork czeka na Henry'ego
Dyrektor generalny New York Red Bulls Eric Soler powiedział wczoraj: "Potrzebujemy doświadczonego, ofensywnego gracza". Ujawnił, iż jego klub kontaktował się z kilkoma zawodnikami, ale nie podał nazwisk. "Z Barçy chciałbym kogokolwiek", żartował.
Spekuluje się, że do Nowego Jorku trafi również Raúl González. Tymczasem Henrym interesują się również DC United, Chicago i Houston.
[źródło: Mundo Deportivo]
Alves, którego umowa wygasa 30 czerwca 2012 roku, chce zostać w Barcelonie, dlatego nie daje podstaw do dalszych spekulacji. Piłkarz nie otrzymał konkretnych propozycji, bowiem wyraźnie dał do zrozumienia, że nie zamierza rozważać propozycji Manchesteru City czy Chelsea. Chce przedłużyć kontrakt z Barçą, choć kataloński klub woli poczekać.
Nie ma pośpiechu, ale sprawa musi zostać wkrótce rozwiązana. Następny sezon będzie jego przedostatnim na Camp Nou biorąc pod uwagę obecną umowę. Chcąc więc uniknąć spekulacji klub musi zakończyć tę kwestię.
Nowy Jork czeka na Henry'ego
Dyrektor generalny New York Red Bulls Eric Soler powiedział wczoraj: "Potrzebujemy doświadczonego, ofensywnego gracza". Ujawnił, iż jego klub kontaktował się z kilkoma zawodnikami, ale nie podał nazwisk. "Z Barçy chciałbym kogokolwiek", żartował.
Spekuluje się, że do Nowego Jorku trafi również Raúl González. Tymczasem Henrym interesują się również DC United, Chicago i Houston.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (13)