Palau wciąż niezdobyte (79:70)
W obecnym sezonie Regal FC Barcelona nie przegrała jeszcze we własnej hali. Palau Blaugrana pozostaje twierdzą nie do zdobycia dla zespół w ACB, jak i w Eurolidze. Dzisiejszego wieczora barcelońską twierdzę odwiedziła ósma drużyna ACB, Asefa Estudiantes Madryt. Barça wygrała 79:70.
Dobre zawody rozegrał Gianluca Basile, który umiejętnie zastąpił Juana Carlosa Navarro. Włoski puncher zdobył 16 punktów. Szczególnie może cieszyć jego wysoka skuteczność zza linii 6,25. W spotkaniu z madryckim zespołem trafił 4 na 7 'trójek'. Wyróżnić należy również Erazema Lorbeka oraz Peta Mickeala.
Regal Barça już w pierwszej kwarcie 'wyrobiła' sobie bezpieczną przewagę (24:13). W drugiej 10-minutówce Asefa Estudiantes zdołał odrobić znaczną część strat (42:36), jednak do końca spotkania Barça kontrolowała spotkanie. Widać było, że Katalończycy grali na 'pół gwizdka' mając na horyzoncie pierwsze mistrzowskie rozgrywki. Najważniejsze jest jednak to, że przed turniejem o Puchar Króla podopieczni Pascuala utrzymali pozycję lidera.
W najbliższym tygodniu w Hiszpanii odpoczniemy od rozgrywek ligowych. Przez kilka dni będzie toczyła się walka o Puchar Króla. Tutaj rozgrywki będą toczone w systemie play-off, dlatego nie można sobie pozwolić na 'wpadkę'. Barça w czwartek w ćwierćfinale Copa del Rey zmierzy się z Cajasol. Finał rozgrywek odbędzie się w niedzielę.
REGAL FC BARCELONA 79
ASEFA ESTUDIANTES 70
Regal FC Barcelona (24+18+17+20): Basile (16), Rubio (3), Ndong (6), Morris (4), Mickeal (13) - wyjściowa piątka - Trias (-), Lakovic (10), Vázquez (7), Sada (-), Lorbek (12), Grimau (8)
Asefa Estudiantes (13+23+15+19): Oliver (2), Lofton (20), Suárez (13), Popovic (6), Caner-Medley (4) - wyjściowa piątka - Driesen (-), Clark (9), Granger (4), Gabriel (10), Beirán (2)
Sędzowie: Pérez, Conde, Soto
Najciekawsze fragmenty spotkania
[źródło: FCBarcelona.cat]
Dobre zawody rozegrał Gianluca Basile, który umiejętnie zastąpił Juana Carlosa Navarro. Włoski puncher zdobył 16 punktów. Szczególnie może cieszyć jego wysoka skuteczność zza linii 6,25. W spotkaniu z madryckim zespołem trafił 4 na 7 'trójek'. Wyróżnić należy również Erazema Lorbeka oraz Peta Mickeala.
Regal Barça już w pierwszej kwarcie 'wyrobiła' sobie bezpieczną przewagę (24:13). W drugiej 10-minutówce Asefa Estudiantes zdołał odrobić znaczną część strat (42:36), jednak do końca spotkania Barça kontrolowała spotkanie. Widać było, że Katalończycy grali na 'pół gwizdka' mając na horyzoncie pierwsze mistrzowskie rozgrywki. Najważniejsze jest jednak to, że przed turniejem o Puchar Króla podopieczni Pascuala utrzymali pozycję lidera.
W najbliższym tygodniu w Hiszpanii odpoczniemy od rozgrywek ligowych. Przez kilka dni będzie toczyła się walka o Puchar Króla. Tutaj rozgrywki będą toczone w systemie play-off, dlatego nie można sobie pozwolić na 'wpadkę'. Barça w czwartek w ćwierćfinale Copa del Rey zmierzy się z Cajasol. Finał rozgrywek odbędzie się w niedzielę.
REGAL FC BARCELONA 79
ASEFA ESTUDIANTES 70
Regal FC Barcelona (24+18+17+20): Basile (16), Rubio (3), Ndong (6), Morris (4), Mickeal (13) - wyjściowa piątka - Trias (-), Lakovic (10), Vázquez (7), Sada (-), Lorbek (12), Grimau (8)
Asefa Estudiantes (13+23+15+19): Oliver (2), Lofton (20), Suárez (13), Popovic (6), Caner-Medley (4) - wyjściowa piątka - Driesen (-), Clark (9), Granger (4), Gabriel (10), Beirán (2)
Sędzowie: Pérez, Conde, Soto
Najciekawsze fragmenty spotkania
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (9)