Henry może wrócić po miesiącu
W związku z plagą kontuzji, jaka panuje w drużynie prowadzonej przez Pepa Guardiolę, kataloński trener może zostać zmuszony do kilku roszad w pierwszym zespole. Możliwe więc, że na lewe skrzydło w formacji ofensywnej powróci Thierry Henry.
Liczba zawodników, z których nie będzie mógł dziś wieczorem skorzystać trener Barçy, może wymusić pewne zmiany taktyczne i wszystko wskazuje na to, że podczas spotkania z Racingiem Santander na lewej stronie ataku ponownie zobaczymy Thierry'ego Henry. Od pewnego czasu francuski snajper darzony jest mniejszym zaufaniem przez Guardiolę i pozostałych członków sztabu szkoleniowego. Sytuacja ta spowodowała, że Titi nie zagrał ani minuty od meczu z Valladolid, który został rozegrany 23 stycznia. Dzisiaj po blisko miesiącu, ponownie możemy mieć okazję, by zobaczyć Francuza w trykocie Dumy Katalonii.
Dyspozycja, w jakiej znajduje się obecnie napastnik Barçy może okazać się bardzo istotna. Real Madryt w ostatniej kolejce zniwelował różnicę pomiędzy liderem i wiceliderem La Liga zaledwie do dwóch punktów, a Blaugranę czeka niebawem ciężkie spotkanie z Vfb Stuttgart, w ramach 1/8 finału Champions League.
[źródło: Sport]
Liczba zawodników, z których nie będzie mógł dziś wieczorem skorzystać trener Barçy, może wymusić pewne zmiany taktyczne i wszystko wskazuje na to, że podczas spotkania z Racingiem Santander na lewej stronie ataku ponownie zobaczymy Thierry'ego Henry. Od pewnego czasu francuski snajper darzony jest mniejszym zaufaniem przez Guardiolę i pozostałych członków sztabu szkoleniowego. Sytuacja ta spowodowała, że Titi nie zagrał ani minuty od meczu z Valladolid, który został rozegrany 23 stycznia. Dzisiaj po blisko miesiącu, ponownie możemy mieć okazję, by zobaczyć Francuza w trykocie Dumy Katalonii.
Dyspozycja, w jakiej znajduje się obecnie napastnik Barçy może okazać się bardzo istotna. Real Madryt w ostatniej kolejce zniwelował różnicę pomiędzy liderem i wiceliderem La Liga zaledwie do dwóch punktów, a Blaugranę czeka niebawem ciężkie spotkanie z Vfb Stuttgart, w ramach 1/8 finału Champions League.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (9)