Cacau: Kluczowy będzie mecz u siebie

henk

22 lutego 2010, 14:03

6 komentarzy
Napastnik Stuttgartu Cacau rozmawiając z Barça TV i FCBarcelona.cat przyznał się, że podziwia Barcelonę. Odniósł się również do wtorkowego meczu Ligi Mistrzów i stwierdził, że dla jego zespołu kluczem do przejścia tej rundy jest zwycięstwo na własnym stadionie.

Co będzie kluczem do awansu?

Musimy uzyskać dobry wynik u siebie, ponieważ kiedy Barça gra na swoim stadionie to bardzo ciężko z nią wygrać. Mam nadzieję, że Barcelona będzie zbyt pewna swego i nie zaangażuje się w pełni.

Czyli jesteś optymistą?

Nie mamy nic do stracenia. To Barça jest faworytem, my mamy może 20 lub 30% szans, że przejdziemy. Będziemy jednak starali się robić wszystko co w naszej mocy.

Jak myślisz co jest największym zagrożeniem ze strony Barçy?

Wszystko! Jednak przede wszystkim Xavi i Iniesta w pomocy oraz Messi w ataku. Jest tam dużo innych wspaniałych piłkarzy, ale ci trzej są esencją tej drużyny.

A co ze strony Stuttgartu?

Głównie nasza praca zespołowa. Myślę, że jeśli wszyscy będziemy grać razem, to mamy większe szanse.

Jedną z silnych stron Barcelony jest atak, ale statystyki w obronie również są imponujące. Co ty o tym sądzisz?

Są trudni do przejścia, szczególnie kiedy gra Puyol. On jest prawdziwym wzorem piłkarza. W tej drużynie jest dużo gwiazd, ale on jako kapitan nigdy się nie poddaje. Myślę, że jest wspaniałym atutem defensywy, ale są tam też inni zawodnicy tacy jak Alves. Ja nie widzę słabych punktów w tej drużynie.

Graliście przeciwko Barcelonie w 2007 roku. Nauczyliście się nie powtarzać tych błędów, co wtedy?

Zmieniliśmy się mentalnie, jesteśmy silniejsi i mamy większe doświadczenie. Mamy trenera, który kładzie duży nacisk na dyscyplinę, dlatego wydaje mi się, że nie popełnimy tych samych błędów. Barça jednak jest lepsza niż wtedy i ma mocniejszych piłkarzy.

W tym sezonie gracie inaczej w Europie niż w Bundeslidze. Jak myślisz dlaczego tak jest?

Nie ma dużo meczów w Europie, ale w każdym musimy dać z siebie wszystko ponieważ grając słabo musimy się liczyć z odpadnięciem z tych rozgrywek. W lidze jest więcej spotkań dzięki czemu margines błędu jest większy. Teraz bardziej skupiliśmy się na Bundeslidze, ponieważ nie mamy zamiaru znowu spaść do drugiej ligi. Może dlatego dla nas Liga Mistrzów ma drugorzędne znaczenie.

Przed sezonem dołączył do was Hleb - jak wygląda jego praca?

Zmagał się z kontuzjami i nie radził sobie dobrze, nie był szczęśliwy. Wiele zmieniło się jednak po przyjściu nowego trenera, teraz gramy lepiej. Myślę, że Hleb to wielki piłkarz i jeśli będzie grał na 100%, może nam bardzo pomóc.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (6)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze