Laporta: Musimy być czujni
Echa środowego wydarzenia nie milkną. Joan Laporta, odnosząc się do wyeliminowania Realu Madryt z Ligi Mistrzów stwierdził, że przypadek ten powinien posłużyć piłkarzom Barcelony jako ostrzeżenie przed rewanżowym meczem w Lidze Mistrzów z VfB Stuttgart. W pierwszym spotkaniu Blaugrana wprawdzie zremisowała 1:1, ale była bliska porażki.
Nie bujać w obłokach
To, co przydarzyło się Realowi w meczu z Olympique Lyon, powinno zwrócić uwagę podopiecznych Pepa Guardioli. Prezydent Barçy, dzień po klęsce największego rywala podkreślił, że zespół nie myśli w tym momencie o zdobywaniu tytułów, ponieważ zdaje sobie sprawę z trudności, które czekają w niemal każdym spotkaniu Ligi Mistrzów - "Musimy twardo stąpać po ziemi i zachować maksymalną czujność. Przede wszystkim należy poprawić niekorzystny wynik w rewanżu i przechylić szalę na swoją korzyść. Liga Mistrzów jest bardzo trudna, żadna drużyna nie wygrała jej dwa razy z rzędu. Dla nas jest to wyzwanie, ale musimy uważać i nie myśleć o tytułach".
Sytuacja Realu nie jest śmieszna
Podczas prezentacji książki autorstwa Isabel Clara-Simó, pisarki z Walencji, prezydent Laporta przyznał, że nie cieszy go odpadnięcie Realu z najbardziej elitarnych klubowych rozgrywek - "Nie bawi mnie ta sytuacja, ponieważ może ona zdarzyć się każdemu zespołowi, który wiąże duże nadzieje z Ligą Mistrzów. Dobrze wiem, co w takich przypadkach czuje prezydent".
Uwaga w stronę Valencii i Stuttgartu
Już w niedzielny wieczór Barcelonę czeka ważny sprawdzian w La Liga. Na Camp Nou zagości Valencia, zespół sąsiadujący w tabeli z zespołem Guardioli. Prezydent Joan Laporta ostrzega przed niebezpieczeństwami czekającymi w najbliższych dniach - "Teraz myślimy o Valencii, rywalu o wiele trudniejszym niż Stuttgart. Niemcy natomiast nie zaskoczyli nas grą na własnym boisku, ale teraz trzeba będzie poprawić niekorzystny rezultat. Tak więc zapominamy o tytułach; przed nami dwa ciężkie mecze".
[źródło: FCBarcelona.cat]
Nie bujać w obłokach
To, co przydarzyło się Realowi w meczu z Olympique Lyon, powinno zwrócić uwagę podopiecznych Pepa Guardioli. Prezydent Barçy, dzień po klęsce największego rywala podkreślił, że zespół nie myśli w tym momencie o zdobywaniu tytułów, ponieważ zdaje sobie sprawę z trudności, które czekają w niemal każdym spotkaniu Ligi Mistrzów - "Musimy twardo stąpać po ziemi i zachować maksymalną czujność. Przede wszystkim należy poprawić niekorzystny wynik w rewanżu i przechylić szalę na swoją korzyść. Liga Mistrzów jest bardzo trudna, żadna drużyna nie wygrała jej dwa razy z rzędu. Dla nas jest to wyzwanie, ale musimy uważać i nie myśleć o tytułach".
Sytuacja Realu nie jest śmieszna
Podczas prezentacji książki autorstwa Isabel Clara-Simó, pisarki z Walencji, prezydent Laporta przyznał, że nie cieszy go odpadnięcie Realu z najbardziej elitarnych klubowych rozgrywek - "Nie bawi mnie ta sytuacja, ponieważ może ona zdarzyć się każdemu zespołowi, który wiąże duże nadzieje z Ligą Mistrzów. Dobrze wiem, co w takich przypadkach czuje prezydent".
Uwaga w stronę Valencii i Stuttgartu
Już w niedzielny wieczór Barcelonę czeka ważny sprawdzian w La Liga. Na Camp Nou zagości Valencia, zespół sąsiadujący w tabeli z zespołem Guardioli. Prezydent Joan Laporta ostrzega przed niebezpieczeństwami czekającymi w najbliższych dniach - "Teraz myślimy o Valencii, rywalu o wiele trudniejszym niż Stuttgart. Niemcy natomiast nie zaskoczyli nas grą na własnym boisku, ale teraz trzeba będzie poprawić niekorzystny rezultat. Tak więc zapominamy o tytułach; przed nami dwa ciężkie mecze".
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (7)