Alves: Musimy zagrać na 200 procent
Dani Alves wziął udział w akcie solidarności z ofiarami trzęsienia ziemi na Haiti. Brazylijczyk udzielił swojego wizerunku w kampanii (30-sekundowym spocie) po to, by przekonać ludzi do pomocy ludziom na Haiti. Podczas spotkania udzielił wypowiedzi odnośnie najbliższej spotkania Barcelony z Vfb Stuttgart w 1/8 Ligi Mistrzów. Brazylijczyk uważa, że Katalończycy muszą zagrać na swoim maksymalnym poziomie, by awansować.
"Jeśli nie grasz na 200 procent, odpadasz. Musimy być gotowi", powiedział dodając: "Chcę awansować do kolejnej rundy. Mamy ku temu wspaniałą okazją, bo zagramy w domu. Nie wolno tego zmarnować. Wiemy jak ważne i trudne są rozgrywki Ligi Mistrzów. Minimalny błąd może spowodować klęskę. To będzie bardzo trudna gra, ale musimy ją wygrać".
Wiele pytań skierowanych do Daniego Alvesa było na temat Realu Madryt. Według Brazylijczyka stołecznych "zgubiła pewność siebie". Między wierszami można było odczytać jego kolejną odpowiedź, w której zasugerował, że "jego marzeniem jest ćwierćfinał rozgrywek, a nie finał na Bernabeu".
Leo, najlepszy na świecie
Lionel Messi we wczorajszym spotkaniu z Valencią (3:0) zdobył trzy bramki i ponownie udowodnił, że jest najlepszym piłkarzem na świecie. Brazylijczyk przedstawił '10' Barçy jako niekwestionowanego lidera zespołu. "Jest we wspaniałym momencie. Bardzo wiele nam daje. Mamy w swoich szeregach najlepszego piłkarza na świecie", powiedział.
[źródło: FCBarcelona.cat]
"Jeśli nie grasz na 200 procent, odpadasz. Musimy być gotowi", powiedział dodając: "Chcę awansować do kolejnej rundy. Mamy ku temu wspaniałą okazją, bo zagramy w domu. Nie wolno tego zmarnować. Wiemy jak ważne i trudne są rozgrywki Ligi Mistrzów. Minimalny błąd może spowodować klęskę. To będzie bardzo trudna gra, ale musimy ją wygrać".
Wiele pytań skierowanych do Daniego Alvesa było na temat Realu Madryt. Według Brazylijczyka stołecznych "zgubiła pewność siebie". Między wierszami można było odczytać jego kolejną odpowiedź, w której zasugerował, że "jego marzeniem jest ćwierćfinał rozgrywek, a nie finał na Bernabeu".
Leo, najlepszy na świecie
Lionel Messi we wczorajszym spotkaniu z Valencią (3:0) zdobył trzy bramki i ponownie udowodnił, że jest najlepszym piłkarzem na świecie. Brazylijczyk przedstawił '10' Barçy jako niekwestionowanego lidera zespołu. "Jest we wspaniałym momencie. Bardzo wiele nam daje. Mamy w swoich szeregach najlepszego piłkarza na świecie", powiedział.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (6)