Maxi López znów pogrąża Mourinho, czyli co słychać u ex-Barcelonistów?

makaj

16 marca 2010, 00:24

5 komentarzy
Były piłkarz FC Barcelony, a obecnie Catanii, Maxi López, strzelił w piątek wyrównującą bramkę w meczu Catania - Inter. Był to bardzo ważny moment spotkania, gdyż pozwolił odrodzić się piłkarzom Sinišy Mihajlovicia i w efekcie sycylijski klub pokonał faworyzowanego rywala 3:1. To już drugi raz kiedy piłkarz o pseudonimie Kura pogrąża Jose Mourinho. Pierwszy raz Maxi López trafił w pamiętnym meczu Ligi Mistrzów Barcelona - Chelsea, kiedy podopieczni Franka Rijkaarda pokonali The Blues 2:1.

Jak radzili sobie w miniony weekend inni piłkarze, którzy w przeszłości grali w stolicy Katalonii?

Anglia

Cesc Fabregas - Arsenal:
Kapitan The Gunners wciąż leczy kontuzję i nie wystąpił w wyjazdowym spotkaniu z Hull City. Jego koledzy, pomimo faktu gry z przewagą jednego gracza przez całą drugą połowę, szczęśliwie wygrali 2:1, ciesząc się ze zdobytego w doliczonym czasie gry gola Nicklasa Bendtnera.

Fran Merida - Arsenal: Młody piłkarz nie zagrał z Hull ani minuty.

Mikel Arteta - Everton: Baskijski pomocnik wraca do świetnej dyspozycji i oprócz Pienaara był najlepszym graczem na murawie. Mimo to jego drużyna zremisowała 2:2 z Birmingham i po tej kolejce ligowej znajduje się na 9. miejscu, ciągle mając szansę na występ w europejskich pucharach.

Deco - Chelsea: Portugalski pomocnik zwycięstwo 4:1 nad West Ham obejrzał z ławki rezerwowych. Inny były piłkarz Barçy, Juliano Belletti, nie znalazł się w meczowym składzie na to spotkanie.

Eidur Gudjohnsen - Tottenham: Islandczyk zagrał minutę w wygranym 3:1 spotkaniu z Blackburn. Zmienił Lukę Modricia.

Pepe Reina, Dani Pacheco - Liverpool: Były golkiper Barçy rozegrał 90 minut, a jego zespół pewnie pokonał Portsmouth 4:1. Dla młodego Daniego Pacheco nie było miejsca nawet na ławce rezerwowych.

Jordi Gómez - Wigan: Urodzony w Barcelonie pomocnik zagrał 37 minut, ale Wigan musiał uznać wyższość Boltonu.

W spotkaniu Sunderlandu z Manchesterem City Boudewijn Zenden zagrał kwadrans, natomiast Sylvinho oglądał spotkanie z ławki rezerwowych. Mecz zakończył się remisem 1:1.

Andrea Orlandi - Swansea City: Były gracz Barcelony opuścił spotkanie z Sheffield United i po bezbramkowym remisie jego drużyna traci już 13 punktów do lidera angielskiej Championship.

Włochy

Ronaldinho - Milan: Brazylijczyk rozegrał niezłe zawody, dobrze współpracując z Davidem Beckhamem, a Milan rzutem na taśmę wygrał z Chievo 1:0 po uderzeniu w ostatniej minucie Seedorfa.

Gianluca Zambrotta - Milan: Włoch rozegrał 90 minut przeciwko Chievo, notując żółtą kartkę.

Samuel Eto'o - Inter: Kameruńczyk zaliczył asystę, ale poza tym zagrał słabo, podobnie jak cały zespół. W ostatnich dwóch meczach Inter zdobył tylko jeden punkt i przewaga nad drugim w tabeli Milanem wynosi już tylko jedno oczko.

Thiago Motta - Inter: Brazylijczyk z włoskim paszportem nie znalazł się w meczowej kadrze na spotkanie z Catanią.

Quaresma - Inter: Jose Mourinho dał zagrać swojemu rodakowi drugie 45 minut w meczu z Catanią, ale Quaresma nie wyróżnił się niczym szczególnym.

Maxi López - Katania: Kura przypomniał o sobie Jose Mourinho. Argentyński napastnik był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku. Rozegrał 84 minuty, strzelił ważną bramkę i walnie przyczynił się do zwycięstwa Catanii nad Interem.

Cáceres i Iago Falqué - Juventus: Obaj byli gracze Barcelony nie zagrali w meczu ze Sieną ani minuty, a ich Juventus, mimo prowadzenia 3:0, niespodziewanie zremisował 3:3.

Keirrison de Souza - Fiorentina: Po kilku ostatnich występach, tym razem dla K9 nie było miejsca nawet na ławce rezerwowych. Jego miejsce zajął Khouma Babacar, co może oznaczać dla Brazylijczyka poważne problemy z miejscem w meczowym składzie.

Niemcy

Van Bommel - Bayern: Holender, kapitan Bayernu, zagrał 90 minut przeciwko Freiburgowi. Mecz nie należał do najlepszych w wykonaniu Bawarczyków, a 3 punkty ekipie z Allianz Arena zapewnił rodak van Bommela, Arjen Robben.

Aliaksandr Hleb - Stuttgart: Białorusin uczestniczył w meczu Schalke - Stuttgart, w którym ekipa z Zagłębia Ruhry pokonała gości 2:1. Hleb grał 81 minut, ale z powodu kiepskiej postawy stał się obiektem krytyki ze strony kibiców.

Francja

Ludovic Giuly - PSG: Mały Książe grał 78 minut w wygranym 4:1 spotkaniu z Sochaux, schodząc z murawy kilka chwil po swoim rodaku Makelele.

Portugalia

Javier Saviola - Benfica: El Pibito grał w wyjazdowym spotkaniu z Nacional. Jego partner z linii ataku, Cardozo, zdobył gola, który pozwolił utrzymać się Benfice na pierwszym miejscu w ligowej tabeli.

Grecja

Sito Riera - Panionios: Rozegrał 90 minut w wygranym 1:0, wyjazdowym spotkaniu z Panthrakikos.

Javi Martos - Iraklis: Rozpoczął mecz w wyjściowym składzie, ale z powodu kontuzji już w 6. minucie musiał opuścić plac gry. W jego miejsce na boisku pojawił się Konstantinos Giannoulis, a Iraklis przegrał na wyjeździe z Atromitosem 1:2.

Javito - Aris: Wszedł w 89. minucie, a jego zespół pokonał 2:0 PAOK Saloniki.

Toni Calvo - Aris: 23-letni piłkarz rozegrał pełne 90 minut na Stadio Harilaou Kleánthis Vikelídis.

Urko Pardo - Olympiakos: Bramkarz spędził mecz na ławce rezerwowej, a jego drużyna sensacyjnie zremisowała 2:2 z PAS Gianniną.

Szkocja

Marc Crosas - Celtic: Zagrał w podstawowej jedenastce w pucharowym spotkaniu przeciwko Kilmarnock, w 56. minucie został zmieniony przez Marca Antoine'a Fortune. Celtic pewnie wygrał na wyjeździe 3:0 po klasycznym hat-tricku Robbiego Keana.

Turcja

Rüştü Reçber - Besiktas: Bramkarski weteran zagrał w wygranym 1:0 meczu z Denizlisporem.

Giovani dos Santos - Galatasaray: Meksykanin zdobył zaufanie Franka Rijkaarda, z którym współpracował w Barcelonie, i zagrał 64 minuty w wygranym 3:0 spotkaniu z Ankaragucu.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (5)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze