Jak Barcelona radziła sobie bez Messiego?

Lucas

21 marca 2010, 20:37

5 komentarzy
Wczoraj po południu z powodu doniesień o stanie zdrowia Messiego, w Barcelonie wybuchł mały alarm. Istniały bowiem poważne wątpliwości, czy Argentyńczyk pojedzie z drużyną na mecz do Saragossy. Wszystko przez ropień okołozębowy, który zaczął poważnie doskwierać napastnikowi. Tymczasem obawy o postawę zespołu, który dziś wieczorem być może zagra bez Leo Messiego, są nieuzasadnione. W tym sezonie Barcelona już trzy razy musiała sobie radzić bez jego pomocy, jednak ani razu nie doznała porażki.

Absencja argentyńskiego napastnika w dzisiejszym pojedynku zależała od postępu leczenia chorego zęba. Zawodnik pojechał do Saragossy - niewykluczone było, że od pierwszej minuty zasiądzie na ławce rezerwowych i w zależności od wydarzeń na Romareda, będzie mógł pomóc drużynie. Istniało również ryzyko, że będzie to czwarte ligowe spotkanie w tym sezonie, w którym piłkarze Barçy będą musieli sobie radzić bez wsparcia Messiego.

Dwa zwycięstwa bez Leo

Nowy sezon La Liga, drużyna Josepa Guardioli zainaugurowała bez Argentyńczyka w składzie. ‘10' Barçy nie wystąpiła w meczu przeciwko Sportingowi Gijón na Camp Nou, a Blaugrana wówczas udowodniła swoją wyższość nad rywalem wygrywając 3:0, po bramkach Bojana, Keity i Ibrahiomovicia. Messi nie brał udziału także w spotkaniu derbowym z Espanyolem, w którym o zwycięstwie Barcelony zadecydowała bramka Ibrahimovicia z rzutu karnego, podyktowanego w kontrowersyjnych okolicznościach. Mecz zakończył się wynikiem 1:0.

Uciekły pierwsze punkty

Ostatnim meczem w Primera División, który opuścił Leo Messi, było pierwsze spotkanie po przerwie świąteczno-noworocznej. Mecz z Villarreal na Camp Nou zakończył się wówczas wynikiem 1:1, a zespół nie był w stanie przezwyciężyć dobrze zorganizowanej obrony ‘Żółtej Łodzi Podwodnej'. Tym samym, Barcelona straciła pierwsze ligowe punkty na własnym stadionie w obecnym sezonie.

[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (5)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze