Guardiola: Mallorca to bardzo silny rywal
"Ten zespół posiada wszelkie argumenty, by poważnie skomplikować nam życie" - tak określił dzisiejszego rywala Josep Guardiola. Mecz z Mallorcą rozegrany zostanie na Ono Estadi - w prawdziwej twierdzy, gdzie drużyna kierowana przez Gregorio Manzano w 13 spotkaniach tylko raz straciła punkty. "Wyniki, jakie do tej pory zanotowali, są nieprzypadkowe. To bardzo silny zespół w każdym aspekcie i pokazują, że są drużyną prowadzoną przez wielkiego trenera" - podkreślił Guardiola.
Silni zawodnicy
Chociaż w składzie RCD Mallorca nie ma wielkich nazwisk, trener Barçy wie, że wszyscy zawodnicy ekipy z Balearów tworzą klasowy zespół - "Mają piłkarzy interesujących, dynamicznych i bardzo silnych w każdym detalu". Zaznaczył jednak, że sam z ich strony nie spodziewał się tak pozytywnych rezultatów, które zanotowali w tym sezonie. "To sprawa Manzano" - stwierdził Guardiola podkreślając, że ze wszystkich drużyn, z którymi zmierzy się Barcelona do końca rozgrywek "Mallorca będzie jednym z najtrudniejszych rywali".
Walka łeb w łeb z Madrytem
Josep Guardiola zdaje sobie sprawę z faktu, że to Real Madryt jest główną przeszkodą w walce o drugi z rzędu tytuł mistrza Hiszpanii. Trener Blaugrany podczas konferencji prasowej bronił swoich podopiecznych, mimo zarzutów o słabej formie niektórych z nich: "Po zwycięstwach istnieje pewna tendencja, która nie pozwala osiągnąć takiej formy, jak w zeszłym roku. Przypominam jednak, że jesteśmy w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, a w lidze zgromadziliśmy do tej pory 71 punktów i to bardzo wiele mówi o naszym zespole". Tymczasem Guardiola w związku ze zbliżającymi się rozstrzygnięciami, poprosił swoich piłkarzy, by utrzymali formę przez maksymalnie długi czas i, o ile to możliwe - aż do końca sezonu: "Jeśli ją podtrzymamy, będziemy walczyć".
Wszystko zależy od nas
Trener Barcelony podkreślił zaangażowanie swoich podopiecznych w tegoroczne rozgrywki, w przeciwieństwie do Madrytu, któremu pozostała jedynie walka na krajowym podwórku i jeden mecz w tygodniu: "My staramy się kontynuować ton z zeszłego sezonu, a oni dopiero zainwestowali we wspaniałych graczy. Gramy mecze w środku tygodnia i to normalne, że mamy od nich nieco gorsze wyniki w lidze". Guardiola nie ma wątpliwości: "Zależymy tylko od siebie, bo po tym, czego dokonaliśmy, wciąż mamy ten sam entuzjazm i wciąż walczymy z tak silną ekipą jak Real Madryt. Może się wydawać, że to oni mają wszystkie atuty w ręku, ale moim zdaniem jest zupełnie odwrotnie".
Biorąc pod uwagę rywalizację w la Liga, Guardiola oznajmił: "Odnoszę wrażenie, że obronimy tytuł. Wierzę w moich piłkarzy, bo mam do tego istotne powody".
[źródło: FCBarcelona.cat]
Silni zawodnicy
Chociaż w składzie RCD Mallorca nie ma wielkich nazwisk, trener Barçy wie, że wszyscy zawodnicy ekipy z Balearów tworzą klasowy zespół - "Mają piłkarzy interesujących, dynamicznych i bardzo silnych w każdym detalu". Zaznaczył jednak, że sam z ich strony nie spodziewał się tak pozytywnych rezultatów, które zanotowali w tym sezonie. "To sprawa Manzano" - stwierdził Guardiola podkreślając, że ze wszystkich drużyn, z którymi zmierzy się Barcelona do końca rozgrywek "Mallorca będzie jednym z najtrudniejszych rywali".
Walka łeb w łeb z Madrytem
Josep Guardiola zdaje sobie sprawę z faktu, że to Real Madryt jest główną przeszkodą w walce o drugi z rzędu tytuł mistrza Hiszpanii. Trener Blaugrany podczas konferencji prasowej bronił swoich podopiecznych, mimo zarzutów o słabej formie niektórych z nich: "Po zwycięstwach istnieje pewna tendencja, która nie pozwala osiągnąć takiej formy, jak w zeszłym roku. Przypominam jednak, że jesteśmy w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, a w lidze zgromadziliśmy do tej pory 71 punktów i to bardzo wiele mówi o naszym zespole". Tymczasem Guardiola w związku ze zbliżającymi się rozstrzygnięciami, poprosił swoich piłkarzy, by utrzymali formę przez maksymalnie długi czas i, o ile to możliwe - aż do końca sezonu: "Jeśli ją podtrzymamy, będziemy walczyć".
Wszystko zależy od nas
Trener Barcelony podkreślił zaangażowanie swoich podopiecznych w tegoroczne rozgrywki, w przeciwieństwie do Madrytu, któremu pozostała jedynie walka na krajowym podwórku i jeden mecz w tygodniu: "My staramy się kontynuować ton z zeszłego sezonu, a oni dopiero zainwestowali we wspaniałych graczy. Gramy mecze w środku tygodnia i to normalne, że mamy od nich nieco gorsze wyniki w lidze". Guardiola nie ma wątpliwości: "Zależymy tylko od siebie, bo po tym, czego dokonaliśmy, wciąż mamy ten sam entuzjazm i wciąż walczymy z tak silną ekipą jak Real Madryt. Może się wydawać, że to oni mają wszystkie atuty w ręku, ale moim zdaniem jest zupełnie odwrotnie".
Biorąc pod uwagę rywalizację w la Liga, Guardiola oznajmił: "Odnoszę wrażenie, że obronimy tytuł. Wierzę w moich piłkarzy, bo mam do tego istotne powody".
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (8)