Busquets nie chce komentować starcia z Mottą

IceMan

29 kwietnia 2010, 18:15

54 komentarze
W 28 minucie rewanżowego spotkania półfinałowego Ligi Mistrzów pomiędzy FC Barceloną, a Interem Mediolan czerwoną kartkę ujrzał Thiago Motta. Ex barcelonista otrzymał drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko.

Pierwszy kartonik Brazylijczyk z włoskim paszportem otrzymał w 10 minucie za faul na Lionelu Messim. 18 minut później, Motta obejrzał drugie ‘żółtko', które oznaczało koniec gry dla gracza Interu. Pomocnik ‘Nerrazurrich' w walce o piłkę uderzył Sergio Busquetsa, który upadł na murawę i trzymał się za twarz.

Arbiter spotkania Franck De Bleeckere nie miał wątpliwości i wyrzucił Thiago z boiska. Motta bardzo agresywnie zareagował na upadek Busquetsa i w brzydki sposób zaatakował młodego pomocnika. Cała sytuacja wyprowadziła z równowagi również Jose Mourinho, który ironicznie bił brawo sędziemu.

Podopieczny Pepa Guardioli nie chce komentować całej sytuacji, która wywołała wiele kontrowersji.

Starcie Motty z Sergio

[źródło: Marca/AS]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (54)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze