Puyol: Chciałbym zobaczyć Cesca w Barçy
Carles Puyol chwalił kapitana Arsenalu, Cesca Fabregasa, który jest od dłuższego czasu łączony z FC Barceloną. Kapitan zespołu ze stolicy Katalonii stwierdził, że chętnie zobaczyłby wychowanka Dumy Katalonii ponownie w barwach blaugrana.
Popularny Tarzan przyznał, że ma nadzieję na pomyślne zakończenie negocjacji pomiędzy Barçą i Arsenalem, co pozwoli mu od przyszłego sezonu występować w jednej drużynie z pomocnikiem The Gunners.
"Cesc jest świetnym piłkarzem oraz przyjacielem, idealnie pasowałby do Barcelony. Gdyby to ode mnie zależało, kupiłbym go bez zastanowienia, ale ja o tym nie decyduję", powiedział Puyol.
"Musimy uszanować to, że Cesc jest związany kontraktem z Arsenalem. To trochę problematyczna sytuacja, wiele razy już o tym rozmawialiśmy", dodał.
Od początku kariery reprezentacyjnej Fabregasa, Puyol był dla niego jak starszy brat i udzielał mu niezbędnych rad. Teraz młody Katalończyk może po kilku latach spędzonych w Londynie wrócić do domu, którym bez wątpienia jest dla niego Barcelona.
"Rzadko widzę Cesca zdenerwowanego, ponieważ jest bardzo spokojnym człowiekiem. Jego sytuacja jest jednak bardzo ciężka. Wszyscy zdajemy sobie sprawę gdzie chce grać, ale nadal ma ważny kontrakt z Arsenalem i nie wiemy co się wydarzy", mówił.
"To normalne, że latem najlepsi zawodnicy są łączeni z różnymi klubami, a Fabregas jest jednym z nich", zakończył.
[źródło: Sport]
Popularny Tarzan przyznał, że ma nadzieję na pomyślne zakończenie negocjacji pomiędzy Barçą i Arsenalem, co pozwoli mu od przyszłego sezonu występować w jednej drużynie z pomocnikiem The Gunners.
"Cesc jest świetnym piłkarzem oraz przyjacielem, idealnie pasowałby do Barcelony. Gdyby to ode mnie zależało, kupiłbym go bez zastanowienia, ale ja o tym nie decyduję", powiedział Puyol.
"Musimy uszanować to, że Cesc jest związany kontraktem z Arsenalem. To trochę problematyczna sytuacja, wiele razy już o tym rozmawialiśmy", dodał.
Od początku kariery reprezentacyjnej Fabregasa, Puyol był dla niego jak starszy brat i udzielał mu niezbędnych rad. Teraz młody Katalończyk może po kilku latach spędzonych w Londynie wrócić do domu, którym bez wątpienia jest dla niego Barcelona.
"Rzadko widzę Cesca zdenerwowanego, ponieważ jest bardzo spokojnym człowiekiem. Jego sytuacja jest jednak bardzo ciężka. Wszyscy zdajemy sobie sprawę gdzie chce grać, ale nadal ma ważny kontrakt z Arsenalem i nie wiemy co się wydarzy", mówił.
"To normalne, że latem najlepsi zawodnicy są łączeni z różnymi klubami, a Fabregas jest jednym z nich", zakończył.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (26)