Silva: Iniesta jest dla nas ważny
David Silva podkreślił rolę Andrésa Iniesty w reprezentacji Hiszpanii. Dodał również, że nie zamierza opuścić Valencii.
Andrés Iniesta powoli wraca do pełni zdrowia po kontuzji jakiej odniósł w towarzyskim spotkaniu z reprezentacją Polski. David Silva przyznał, że pomocnik Barcelony "jest ważny dla drużyny narodowej".
Silva dodał, że fakt powrotu do gry Iniesty i możliwy występ w inauguracyjnym spotkaniu Hiszpanii przeciwko Szwajcarii to "bardzo dobra wiadomość dla grupy".
"Przyjechał tu w bardzo dobrej fizycznej dyspozycji i wygląda na zadowolonego. Dzięki Bogu, wraca do zdrowia. Andrés to ważny piłkarz i daje nam dużo radości", komplementował swojego kolegę z reprezentacji.
"To dla mnie komplement, że dobrze się o mnie mówi"
Piłkarz Valencii wyjaśnił, że Vicente del Bosque nakazał mu "grać z pasją i wspierać partnerów z zespołu w zadaniach defensywnych". Według wielu ekspertów futbolu, choć nie tylko, gra Silvy stylem przypomina szlify ze słynnej piłkarskiej szkółki w La Masia. Sam zawodnik przyznał, że takie porównania traktuje jako "komplement".
"Kiedy otaczają cię tacy wspaniali piłkarze, wszystko staje się łatwiejsze, a ja czuję się komfortowo. To komplement, że koledzy dobrze się o mnie wypowiadają i pomagają mi kontynuować moją pracę", dodał.
Silva przyznał, że rola faworytów na Mundialu w RPA nie powinna spowodować reprezentacji Hiszpanii szczególnych problemów: "Jeśli pozostaniemy spokojni, nic się nie stanie. Euforia może nam zaszkodzić, ale jeśli będziemy robić to, co do nas należy, nie stanie się krzywda".
"Nie myślę o opuszczeniu Valencii"
Piłkarz Valencii nie chciał wiele mówić o swojej przyszłości. Dodał jednak, że aktualnie nie zastanawia się nad opuszczeniem swojego zespołu. Zaprzeczył tym samym plotkom, które w ostatnim czasie nieustannie oblegały pierwsze strony gazet. Spekulowano bowiem o przenosinach Silvy do wielu klubów.
"W głowie mam tylko reprezentację i dobry występ na Mistrzostwach Świata. Nie myślę teraz o klubie, ani opuszczeniu go", zapewnił.
[źródło: Sport]
Andrés Iniesta powoli wraca do pełni zdrowia po kontuzji jakiej odniósł w towarzyskim spotkaniu z reprezentacją Polski. David Silva przyznał, że pomocnik Barcelony "jest ważny dla drużyny narodowej".
Silva dodał, że fakt powrotu do gry Iniesty i możliwy występ w inauguracyjnym spotkaniu Hiszpanii przeciwko Szwajcarii to "bardzo dobra wiadomość dla grupy".
"Przyjechał tu w bardzo dobrej fizycznej dyspozycji i wygląda na zadowolonego. Dzięki Bogu, wraca do zdrowia. Andrés to ważny piłkarz i daje nam dużo radości", komplementował swojego kolegę z reprezentacji.
"To dla mnie komplement, że dobrze się o mnie mówi"
Piłkarz Valencii wyjaśnił, że Vicente del Bosque nakazał mu "grać z pasją i wspierać partnerów z zespołu w zadaniach defensywnych". Według wielu ekspertów futbolu, choć nie tylko, gra Silvy stylem przypomina szlify ze słynnej piłkarskiej szkółki w La Masia. Sam zawodnik przyznał, że takie porównania traktuje jako "komplement".
"Kiedy otaczają cię tacy wspaniali piłkarze, wszystko staje się łatwiejsze, a ja czuję się komfortowo. To komplement, że koledzy dobrze się o mnie wypowiadają i pomagają mi kontynuować moją pracę", dodał.
Silva przyznał, że rola faworytów na Mundialu w RPA nie powinna spowodować reprezentacji Hiszpanii szczególnych problemów: "Jeśli pozostaniemy spokojni, nic się nie stanie. Euforia może nam zaszkodzić, ale jeśli będziemy robić to, co do nas należy, nie stanie się krzywda".
"Nie myślę o opuszczeniu Valencii"
Piłkarz Valencii nie chciał wiele mówić o swojej przyszłości. Dodał jednak, że aktualnie nie zastanawia się nad opuszczeniem swojego zespołu. Zaprzeczył tym samym plotkom, które w ostatnim czasie nieustannie oblegały pierwsze strony gazet. Spekulowano bowiem o przenosinach Silvy do wielu klubów.
"W głowie mam tylko reprezentację i dobry występ na Mistrzostwach Świata. Nie myślę teraz o klubie, ani opuszczeniu go", zapewnił.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (3)