Xavi Pascual: Ten mecz był jak zły sen, który okazał sie prawdziwy

IceMan

16 czerwca 2010, 16:20

4 komentarze
Szkoleniowiec Regal Barçy, Xavi Pascual długo nie mógł się pogodzić z niespodziewaną porażką swojego zespołu. Trener Mistrzów Europy potrafił jednak docenić klasę rywala, która bezlitośnie wykorzystała błędy Barcelony.

"Przegraliśmy przez własną głupotę. W ostatnich sekundach pozwoliliśmy rywalowi przeprowadzić akcję 2+1 faulując Emeterio przy rzucie z dystansu. Nie mogliśmy zagrać gorszej końcówki", ubolewał nad przegraną Pascual.

Pomimo bolesnej przegranej, Xavi Pascual jest dumny ze swoich podopiecznych: "Ciężko było podnieść się po dwóch porażkach na własnym parkiecie. Udowodniliśmy, że można i do ostatnich chwil walczyliśmy o każdą piłkę. Zdawaliśmy sobie sprawę, iż to będzie mecz błędów ponieważ byliśmy pod presją porażek w Palau. Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy by zwyciężyć, ale niestety nie udało się", kontynuował szkoleniowiec Barçy.

"Nie przegraliśmy tytułu w Vitorii. Przegraliśmy go w Palau, zwłaszcza w pierwszym meczu, gdzie nie byliśmy tym samym zespołem, co przez cały sezon."

"Mimo wszystko uważam, że to był dla nas wspaniały rok. Kapitalna seria zwycięstw w lidze sprawiła, że do 9 czerwca ten sezon był idealny. Ten od 9 czerwca do dnia wczorajszego był jak zły sen. Przegraliśmy w finale ligowym, ale ta niespodziewana porażka nie może przesłonić obrazu całego roku. Zagraliśmy najlepszy sezon w historii, ale bardzo ciężko jest utrzymać tak wysoką formę przez cały rok. Trudno mi w tej chwili powiedzieć dlaczego Caja Laboral trzykrotnie nas pokonała, ale na analizy przyjdzie jeszcze czas. Przez cały sezon doskonale bawiliśmy się grając w koszykówkę. Ogólnie rzecz biorąc muszę uznać ten sezon za udany", mówił Pascual.

Zapytany o wynik rywalizacji finałowej w której Laboral wygrała 3-0, trener Barçy powiedział: "Oczywiście, że jestem zaskoczony. To jak zły sen, który niestety okazał się prawdziwy."

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (4)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze