Holandia w finale, kto przeciwnikiem?

Looky

7 lipca 2010, 12:37

44 komentarze
W bardzo ciekawym meczu półfinałowym Holandia pokonała Urugwaj 3:2 i awansowała do finału Mistrzostw Świata w RPA. Losy spotkania ważyły się do ostatnich minut, sędzia doliczył ich aż 5, jednak ostatecznie Pomarańczowi dowieźli korzystny wynik. Fantastyczną bramkę zdobył były gracz Barçy Gio van Bronckhorst.

Holendrzy po raz trzeci w historii zagrają w finale mundialu. Poprzednio dwa razy przegrywali z gospodarzami (RFN i Argentyną), ale teraz mają wszystko, by sięgnąć po upragniony tytuł. Piłkarze van Marwijka rozkręcali się z meczu na mecz i wydaje się, że najwyższą formę złapali na najważniejsze spotkania. Dziś poznają finałowego rywala, którym będą Niemcy lub Hiszpanie.

Na Green Point Stadium w Kapsztadzie strzelanie rozpoczął van Bronckhorst, który huknął z 35 metrów w samo okienko bramki Muslery. To było perfekcyjne uderzenie nie do obrony. Po bramce Holandia spuściła z tonu i do głosu zaczęli chodzić piłkarze Urugwaju. W końcu, w 41. minucie, z 25 metrów przymierzył Diego Forlán, błąd popełnił Stekelenburg i piłka wpadła do siatki. Do przerwy 1:1.

Po zmianie stron najpierw świetną okazję mieli gracze z Ameryki Południowej, ale zmierzającą do pustej bramki piłkę wybił van Bronckhorst. Po chwili z rzutu wolnego świetnie uderzył Forlán i bramkarz Holandii z najwyższym trudem sparował piłkę na rzut rożny. I wtedy Pomarańczowi zadali decydujące ciosy. Najpierw Sneijder w 70. minucie, a po trzech minutach Robben pogrążyli Urugwaj, który stać już było tylko na jednego gola. W 90. minucie Pereira strzałem zza pola karnego ustalił wynik meczu.

Dzisiaj w Durbanie o finał Niemcy zagrają z Hiszpanią. Faworyta wskazać jest trudno, bukmacherzy oferują podobne stawki za zwycięstwo jednych i drugich. Nasi zachodni sąsiedzi zagrają bez swojej gwiazdy Thomasa Müllera, ale na rywalu musi robić wrażenie rozbicie w drobny pył Anglików i Argentyńczyków. Hiszpanie z kolei w pełnym składzie, ale bez formy z Euro 2008. Pojedynek zapowiada się pasjonująco.

Urugwaj: Fernando Muslera; Maximiliano Pereira, Mauricio Victorino, Diego Godín, Martín Cáceres; Diego Pérez, Walter Gargano, Egidio Arévalo Ríos, Álvaro Pereira (m.78: Sebastián Abreu); Edinson Cavani, Diego Forlán (m.84: Sebastián Fernández).

Holandia: Maarten Stekelenburg; Khalid Boulahrouz, John Heitinga, Joris Mathijsen, Giovanni Van Bronckhorst; Mark Van Bommel, Demy de Zeeuw (m.46: Rafel Van Der Vaart); Arjen Robben (m.90: Eljero Elia), Wesley Sneijder, Dirk Kuyt; Robin Van Persie.

Gole: 0:1, m.18: Giovanni Van Bronckhorst. 1:1, m.41: Diego Forlán. 1:2, m.70: Wesley Sneijder. 1:3, m.7: Robben. 2:3, m.92: Maximiliano Pereira.

Sędziował: Rawszan Irmatow (Uzbekistan).

Żółte kartki: M. Pereira, M. Cáceres, Sneijder, Boulahrouz, Van Bommel.

Widzów: 62 468.
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (44)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze