Złoty gol Puyola! Hiszpania w finale MŚ!

robertinho

7 lipca 2010, 22:32

204 komentarze
Gol po strzale głową Carlesa Puyola w 73 minucie spotkania, dał Hiszpanii zwycięstwo nad reprezentacją Niemiec i jednocześnie historyczny awans do finału Mistrzostw Świata. Rywalem niedzielnego pojedynku będą Holendrzy.

To był bardzo trudny mecz przeciwko reprezentacji, która dosłownie zmiażdżyła takie elity światowego futbolu, jakimi są reprezentacje Argentyny i Anglii. Ale Hiszpanii udało się zatrzymać zespół Joachima Loewa dzięki bardzo dużej ilości posiadania piłki i zneutralizowaniu najmocniejszej broni Niemców - kontrataków.

Wspaniała siódemka

Wprawdzie na ławce trenerskiej siedział Vicente del Bosque, a nie Pep Guardiola i zawodnicy biegali w czerwonych koszulkach, ale momentami nie można było oprzeć się wrażeniu, że na boisku grała Barcelona, która zdobyła sześć trofeów w 2009 roku.

Dlatego nikt nie mógł być zaskoczony, gdy sześciu zawodników z tego zwycięskiego składu, plus nowo nabyty David Villa, pojawiło się w wyjściowym składzie reprezentacji Hiszpanii. Ten ostatni wspomniany, z pewnością nie będzie miał problemu z przystosowaniem się do gry w swoim nowym klubie.

Piqué z Puyolem jak zwykle zaczęli na środku obrony, Xavi, Iniesta i Busquets napędzali środek pola hiszpańskiej machiny, a na skrzydle szarżował Pedro, który zastąpił w wyjściowej jedenastce będącego kompletnie bez formy Fernando Torresa.

Niemcy zdominowani

Przez pełne dziewięćdziesiąt minut, oglądaliśmy niemal monolog posiadania piłki w wykonaniu Hiszpanii. Zespół Joachima Loewa był daleki od kombinacyjnej gry, którą pokazywał do tej pory. Po meczu powiedział: "Muszę pogratulować Hiszpanii wspaniałej gry. Po raz kolejny mieli okazję udowodnić swoją klasę i po prostu nie potrafiliśmy znaleźć swojego rytmu gry. Hiszpanie grają w piłkę jak nikt inny".

Duży wkład w zwycięstwo w tym meczu mieli także pozostali zawodnicy, czyli Iker Casillas, Joan Capdevila, Sergio Ramos i Xabi Alonso. Golikper Realu popisał się fantastyczną interwencją w drugiej połowie, która uchroniła Hiszpanów przed stratą bramki.

Puyol przełamuje niemoc

O ile Hiszpania wyraźnie zasługiwała na gola, tak piłka nie chciała wpaść do bramki strzeżonej przez Michaela Neuera. Kilka razy oglądaliśmy fantastyczny pokaz umiejętności rozgrywania w środku pola i marnowane szanse Xabiego Alonso, Xaviego, Pedro czy Villię mijającego się z piłką o milimetry po dograniu Iniesty.

Dopiero w 73. minucie, Xavi dośrodkował w pole karne z rzutu rożnego, a tam, Carles Puyol pofrunął w powietrzu i głową skierował piłkę do siatki. To jednocześnie oznaczało, że wszystkie siedem bramek Hiszpanii na tym mundialu, zdobyli zawodnicy Barçy.

Ta bramka zmusiła Niemców do ataku i odkrycia się w liniach obronnych. Trzykrotni Mistrzowie Świata nie potrafili jednak znaleźć sposobu na przełamanie obrony Hiszpanii, co mogło się na nich zemścić. Niestety, Pedro zamiast odegrać do stojącego na wolnej pozycji Torresa, wdał się w drybling i stracił piłkę.

Ostatecznie to Hiszpanie zakwalifikowali się do pierwszego w historii, finału Mistrzostw Świata, w którym zmierzą się z Holandią już w niedzielę. Którakolwiek z drużyn wygra, będzie nowym triumfatorem w tych rozgrywkach. Na pewno zostanie również przełamana niemoc europejskich reprezentacji, do nie wygrywania Mundialu poza własnym kontynentem.

[foto: fifa.com][źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (204)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze