Puyol i Xavi z flagą Katalonii
Iker ocierał łzy ze wzruszenia.. Nie, właściwie to szlochał jak dziecko. Podszedł do niego Busquets i chce, by ten przestał płakać, jednak sam ma łzy w oczach. Więc Iker płacze, Iniesta otrzymał tyle uścisków od kolegów, że powstrzymanie łez graniczy z cudem. Wreszcie podchodzi do kolegów Puyol i z dumną twarzą mistrza świata mówi: "Vamos!", by ci ustawili się w kolejce pod odbiór medalu.
Każdy chce dotknąć Puchar Świata. Obiekt westchnień jest już w rękach Blattera, który przeciska się przez tłum świętujących reprezentantów Hiszpanii. W końcu 5-kilogramowe szczęście dociera w ręcę Casillasa.. i zaczyna się zabawa, kolejna, dwa lata po zdobyciu Mistrzostwa Europy.
Gdy wszyscy zbiegli ze sceny na murawę boiska, każdy chciał dotknąć Puchar Świata. Tłumy reporterów, dziennikarzy i oni.. mistrzowie świata. Kiedy każdy szukał wzrokiem złotego trofeum, Puyol wraz z Xavim odziani we flagę Katalonii dumnie biegali po murawie stadionu w Johannesburgu. Kapitan Barçy, Puyi ucałował 'senyerę' w samym obiektywie kamery. Chciał on przez to powiedzieć światu, że jest Katalończykiem i jest z tego dumny, podobnie jak z miliona rodaków, którzy wyszli w sobotę na ulicę domagać się swoich praw.
Kiedy tłum fotoreporterów się zorientował, dosłownie osaczył dwóch wielkich graczy Barçy. A w tym czasie Cesc poszukiwał swojej rodziny na trybunach, Pepe Reina śmiał się z córeczką Almą w zgrabnych blond warkoczykach. David Villa również dumnie wyznawał swoją tożsamość świętując z szalikiem Asturii zawieszonym na szyji. Sergio Ramos patrzył gdzieś daleko w niebo odziany we flagę Hiszpanii oraz w wizerunek Antonio Puerty na koszulce. Iniesta z wielką nieśmiałością odebrał trofeum z rąk Busquetsa i z delikatnością je obął i uniósł w górę.
Holandia ma wielką drużynę. Jednak to La Furia Roja składa się z zawodników największych, najdoskonalszych. To pokolenie wielkich graczy zasługiwało na chwilę takiej radości. Jak powiedział Don Andrés: "Puchar Świata to najpiękniejsza rzecz jaka istnieje na naszym świecie". Tak, Hiszpania i Iniesta z wielką starannością, delikatnością i miłością go zdobyła. Dla nas wszystkich.
[źródło: Mundo Deportivo]
Każdy chce dotknąć Puchar Świata. Obiekt westchnień jest już w rękach Blattera, który przeciska się przez tłum świętujących reprezentantów Hiszpanii. W końcu 5-kilogramowe szczęście dociera w ręcę Casillasa.. i zaczyna się zabawa, kolejna, dwa lata po zdobyciu Mistrzostwa Europy.
Gdy wszyscy zbiegli ze sceny na murawę boiska, każdy chciał dotknąć Puchar Świata. Tłumy reporterów, dziennikarzy i oni.. mistrzowie świata. Kiedy każdy szukał wzrokiem złotego trofeum, Puyol wraz z Xavim odziani we flagę Katalonii dumnie biegali po murawie stadionu w Johannesburgu. Kapitan Barçy, Puyi ucałował 'senyerę' w samym obiektywie kamery. Chciał on przez to powiedzieć światu, że jest Katalończykiem i jest z tego dumny, podobnie jak z miliona rodaków, którzy wyszli w sobotę na ulicę domagać się swoich praw.
Kiedy tłum fotoreporterów się zorientował, dosłownie osaczył dwóch wielkich graczy Barçy. A w tym czasie Cesc poszukiwał swojej rodziny na trybunach, Pepe Reina śmiał się z córeczką Almą w zgrabnych blond warkoczykach. David Villa również dumnie wyznawał swoją tożsamość świętując z szalikiem Asturii zawieszonym na szyji. Sergio Ramos patrzył gdzieś daleko w niebo odziany we flagę Hiszpanii oraz w wizerunek Antonio Puerty na koszulce. Iniesta z wielką nieśmiałością odebrał trofeum z rąk Busquetsa i z delikatnością je obął i uniósł w górę.
Holandia ma wielką drużynę. Jednak to La Furia Roja składa się z zawodników największych, najdoskonalszych. To pokolenie wielkich graczy zasługiwało na chwilę takiej radości. Jak powiedział Don Andrés: "Puchar Świata to najpiękniejsza rzecz jaka istnieje na naszym świecie". Tak, Hiszpania i Iniesta z wielką starannością, delikatnością i miłością go zdobyła. Dla nas wszystkich.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (66)