Lapsus językowy zdradza zamiary Cesca?
Po zakończeniu Mundialu i hiszpańskiej fiesty, która nadal trwa na ulicach Madrytu, Cesc musi zmierzyć się ze swoją przyszłością. Pojawia się wiele plotek i spekulacji na temat tego czy Hiszpan zostaje w Arsenalu czy przechodzi na Camp Nou.
W ostatnim wywiadzie jakiego udzielił Cesc możemy zobaczyć, że nawet sam zawodnik nie jest niczego pewien. Lapsus językowy jaki popełnił pokazuje, gdzie zawodnik czułby się najlepiej.
"Jestem dumny z tego, że byłem zawodnikiem Arsenalu", powiedział Fábregas, jednak natychmiastowo się poprawił.
Mówiąc w czasie przeszłym o swoim pobycie w Londynie, Cesc dał do zrozumienia, że jego życzeniem jest grać w przyszłym sezonie na Camp Nou. Świadomy błędu jaki zrobił, Cesc dodał: "Chcę powiedzieć, że dedykuję tę wygraną zawodnikom Arsenalu i wszystkim kibicom. Otrzymałem wiele smsów z gratulacjami, także od mojego trenera."
Wenger stara się zatrzymać za wszelką cenę swojego kapitana w drużynie. Francuz nie chce poddawać się presji jaką wywołuje kataloński klub.
W Londynie oczekuje się teraz, że Sandro Rosell znajdzie wyjście z tej sytuacji, które usatysfakcjonuje obie strony.
[źródło: Sport]
W ostatnim wywiadzie jakiego udzielił Cesc możemy zobaczyć, że nawet sam zawodnik nie jest niczego pewien. Lapsus językowy jaki popełnił pokazuje, gdzie zawodnik czułby się najlepiej.
"Jestem dumny z tego, że byłem zawodnikiem Arsenalu", powiedział Fábregas, jednak natychmiastowo się poprawił.
Mówiąc w czasie przeszłym o swoim pobycie w Londynie, Cesc dał do zrozumienia, że jego życzeniem jest grać w przyszłym sezonie na Camp Nou. Świadomy błędu jaki zrobił, Cesc dodał: "Chcę powiedzieć, że dedykuję tę wygraną zawodnikom Arsenalu i wszystkim kibicom. Otrzymałem wiele smsów z gratulacjami, także od mojego trenera."
Wenger stara się zatrzymać za wszelką cenę swojego kapitana w drużynie. Francuz nie chce poddawać się presji jaką wywołuje kataloński klub.
W Londynie oczekuje się teraz, że Sandro Rosell znajdzie wyjście z tej sytuacji, które usatysfakcjonuje obie strony.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (32)