Henry: Chcę, by Cesc został w Arsenalu
Thierry Henry, już jako piłkarz New York Red Bull, postanowił dorzucić swoje trzy zdania do niekończącego się serialu z Ceskiem Fabregasem w roli głównej.
Były wieloletni kapitan Arsenalu dał do zrozumienia, iż chce, by Fabregas kontynuował swoją piłkarską karierę w Londynie pod okiem Wengera.
"Nie chciałbym być w sytuacji Fabregasa, ponieważ on jest z Katalonii i kocha Arsenal. Chcę, by został w Arsenalu, również rozumiem, że chciałby wrócić do domu", mówił.
Henry zdaje sobie sprawę, iż sytuacja jest skomplikowana "ponieważ on jest dzieckiem Barcelony". Z tego też powodu były już piłkarz Blaugrany "nie chce być w jego skórze".
Francuz rozpoczął właśnie nowy etap w swojej karierze, ale cały czas myśli o powrocie na The Emirates i nie wyklucza, iż taki scenariusz kiedyś się spełni.
"Nie nam pojęcia co zrobię jak zakończę karierę, ale nie wiem czemu chcę wrócić do Arsenalu. Po prostu kocham ten klub. Przybyłem do USA, by grać, współzawodniczyć i wygrać nowy tytuł", zakończył.
[źródło: Sport]
Były wieloletni kapitan Arsenalu dał do zrozumienia, iż chce, by Fabregas kontynuował swoją piłkarską karierę w Londynie pod okiem Wengera.
"Nie chciałbym być w sytuacji Fabregasa, ponieważ on jest z Katalonii i kocha Arsenal. Chcę, by został w Arsenalu, również rozumiem, że chciałby wrócić do domu", mówił.
Henry zdaje sobie sprawę, iż sytuacja jest skomplikowana "ponieważ on jest dzieckiem Barcelony". Z tego też powodu były już piłkarz Blaugrany "nie chce być w jego skórze".
Francuz rozpoczął właśnie nowy etap w swojej karierze, ale cały czas myśli o powrocie na The Emirates i nie wyklucza, iż taki scenariusz kiedyś się spełni.
"Nie nam pojęcia co zrobię jak zakończę karierę, ale nie wiem czemu chcę wrócić do Arsenalu. Po prostu kocham ten klub. Przybyłem do USA, by grać, współzawodniczyć i wygrać nowy tytuł", zakończył.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (46)