Guardiola: Nie jestem wielkim fanem piłkarzy wszechstronnych
W wywiadzie dla hiszpańskiego dziennika Sport, Pep Guardiola przyznał, że nie jest szczególnym zwolennikiem piłkarzy, którzy występują na więcej niż jednej pozycji. Dodał jednak po chwili, że tego typu zawodnicy potrzebni są w każdej drużynie. Od słowa do słowa, szkoleniowiec Barcelony nie szczędził pochwał pod adresem najnowszego nabytku transferowego, Adriano.
"To niewiarygodny piłkarz znany ze swojej wszechstronności. Adriano może grać na różnych pozycjach. Mamy teraz wielu zawodników, którzy mogą grać na obu flankach boiska", skomentował Pep. Guardiola jest przekonany, że adaptacja Adriano do nowych warunków nie zajmie piłkarzowi wiele czasu. Proces integracji ułatwić ma wcześniejsza znajomość z Seydou Keitą i Dani Alvesem. Wszyscy trzej reprezentowali w przeszłości barwy Sevilli.
"Nie jestem wielkim fanem piłkarzy wszechstronnych, ale to zawsze dobrze mieć trzech, może czterech takich zawodników, którzy mogą grać na różnych pozycjach. Wiemy to, że do walki na różnych frontach, w różnych rozgrywkach, potrzebujemy zmienników", kontynuował szkoleniowiec.
Guardiola nie przywiązuje szczególnej uwagi do problemów fizycznych dotyczących ścięgien podkolanowych, z którymi Adriano borykał się w przeszłości. Pep ma pewność, że klub odpowiednio zaopiekuje się piłkarzem.
Trener Barcelony ujawnił także kulisy transferu Brazylijczyka: "Spotkaliśmy się z Narcisem Julią (sekretarz techniczny pierwszej drużyny) i Albertem Valentinem (sekretarz techniczny drużyn młodzieżowych i pierwszego zespołu), a swoje zapytanie wysłaliśmy do Andoniego Zubizarrety (nowy dyrektory techniczny). Ten ostatni podjął rozmowy z Josepem Bartomeu (nowy wice-prezydent Barcelony)".
W trakcie prezentacji Adriano, Bartomeu poinformował, że 1% z kontraktu Adriano (tak samo jak w przypadku umów pozostałych zawodników) przekazane zostanie na rzecz Fundacji Barcelony.
[źródło: totalbarca.com]
"To niewiarygodny piłkarz znany ze swojej wszechstronności. Adriano może grać na różnych pozycjach. Mamy teraz wielu zawodników, którzy mogą grać na obu flankach boiska", skomentował Pep. Guardiola jest przekonany, że adaptacja Adriano do nowych warunków nie zajmie piłkarzowi wiele czasu. Proces integracji ułatwić ma wcześniejsza znajomość z Seydou Keitą i Dani Alvesem. Wszyscy trzej reprezentowali w przeszłości barwy Sevilli.
"Nie jestem wielkim fanem piłkarzy wszechstronnych, ale to zawsze dobrze mieć trzech, może czterech takich zawodników, którzy mogą grać na różnych pozycjach. Wiemy to, że do walki na różnych frontach, w różnych rozgrywkach, potrzebujemy zmienników", kontynuował szkoleniowiec.
Guardiola nie przywiązuje szczególnej uwagi do problemów fizycznych dotyczących ścięgien podkolanowych, z którymi Adriano borykał się w przeszłości. Pep ma pewność, że klub odpowiednio zaopiekuje się piłkarzem.
Trener Barcelony ujawnił także kulisy transferu Brazylijczyka: "Spotkaliśmy się z Narcisem Julią (sekretarz techniczny pierwszej drużyny) i Albertem Valentinem (sekretarz techniczny drużyn młodzieżowych i pierwszego zespołu), a swoje zapytanie wysłaliśmy do Andoniego Zubizarrety (nowy dyrektory techniczny). Ten ostatni podjął rozmowy z Josepem Bartomeu (nowy wice-prezydent Barcelony)".
W trakcie prezentacji Adriano, Bartomeu poinformował, że 1% z kontraktu Adriano (tak samo jak w przypadku umów pozostałych zawodników) przekazane zostanie na rzecz Fundacji Barcelony.
[źródło: totalbarca.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (29)