Oficjalnie: Mickeal zostaje!

Rozwad

26 lipca 2010, 18:17

6 komentarzy
FC Barcelona i Pete Mickeal doszli nareszcie do porozumienia. Amerykanin zostanie w stolicy Katalonii na kolejny sezon. Nie ujawniono warunków nowej umowy, ale spekuluje się, że Amerykanin otrzymał podwyżkę.

Pete Mickeal zostaje w Barcelonie na kolejny sezon. To najlepszy "transfer" Regal Barçy przed sezonem 2010/11. Dlaczego używa się takich stwierdzeń? 32-letni Amerykanin pod koniec ubiegłych rozgrywek mówił, iż ma zamiar opuścić Klub po zakończeniu sezonu. Jednak po długich i ciężkich negocjacjach FC Barcelona i Pete Mickeal doszli do porozumienia.

Ważny element

Pete Mickeal zaledwie przed rokiem dołączył do Barcelony. Mimo tak krótkiego stażu w zespole Xaviego Pascuala, już stał się kluczowym elementem drużyny. Przez ten rok spędzony w stolicy Katalonii zdobył z Barçą cztery tytuły, Superpuchar Hiszpanii, Puchar Katalonii, Puchar Króla oraz Euroligę.

32-letni Amerykanin etatowo wychodził w pierwszej piątce. W aż 19 z 21 euroligowych spotkań Mickeal był na parkiecie od pierwszej syreny. Podobna sytuacja miała miejsce w rozgrywkach ACB.

Wyczyny indywidualne

Indywidualnie też odnosił sukcesy. Został wybrany MVP listopada w Eurolidze, na co złożył się fantastyczny występ z Fenerbahçe, kiedy Amerykanin zanotował najlepszy występ w europejskich pucharach. Mickeal zapisał na swoim koncie 32 punkty intensywności gry, na co złożyło się 26 punktów i siedem zbiórek.

Jednak '33' Barçy świetnie spisywał się w przekroju całych, zwycięskich rozgrywek. Jego średnia zdobywanych punktów wyniosła 12,0 na mecz, dzięki czemu był drugim strzelcem Regal Barçy, po Navarro (średnia 14,1).

W lidze ACB spisywał się równie dobrze. W sezonie zasadniczym zdobywał średnio ponad 10 punktów na mecz podczas 23,5 minut na parkiecie. W fazie play-off jeszcze poprawił swoje statystyki. Zdobywał ponad 12 punktów na mecz, przebywając na parkiecie średnio 29 minut.

[źródło: FCBarcelona.cat/Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (6)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze