Jeffren: Myślę, że mam swoje miejsce w tym zespole
Po dzisiejszym, porannym treningu na konferencji prasowej pojawił się Jeffren Suárez. Utalentowany wychowanek Barcelony nie ma zamiaru opuszczać Barcelony. "Uważam, że mam miejsce w tym zespole", powiedział. Jego punktem odniesienia jest Pedro, jego przyjaciel jeszcze za dziecięcych czasów na Wyspach Kanaryjskich, zanim obaj trafili do szkółki Barçy.
Jeffren jest przekonany, że w nadchodzącym sezonie otrzyma więcej szans na grę. Chwalił przy tym swojego przyjaciela Pedro. "Należą mu się gratulacje za wszystko, co zrobił, czego dokonał i za poziom, na którym się znajduje. Chciałbym osiągnąć jego poziom i dokonać tego, czego on dokonał", powiedział.
Wenezuelczyk z hiszpańskim paszportem przyznał, że w tym sezonie będzie ciężko o wiele minut, jednak ma on zaufanie do własnych umiejętności. "Myślę, że mam swoje miejsce w tym zespole. Wierzę w siebie i wiem, że będzie wszystko w porządku", wyznał.
Gracz Barçy przyznał również, że jest przygotowany całkowicie oddać się trenerowi. "Będę grał tam, gdzie zażyczy sobie Mister. Jeśli z przodu, tym lepiej. Jeśli na boku obrony, nie ma problemu", stanowczo oświadczył.
W obecnym sezonie może być ciężej o minuty, niż w zeszłym ze względu na jeszcze większą konkurencję w ataku. "W tym roku sytuacja jest jeszcze bardziej skomplikowana ze względu na poziom. Pedro, Villa, Messi, Ibra i Bojan... wierzę w swoje umiejętności, mam nadzieję, że udowodnię na co mnie stać i pokaże ile jestem wart", optymistycznie i bojowo powiedział Jeffren.
Spytany o swoje cele na najbliższy sezon, odpowiedział: "Chcę maksymalny możliwy czas spędzić na boisku grając przez cały sezon. Żeby tak było chcę rozegrać jak najwięcej meczów w presezonie, by przekonać trenera, że może mi zaufać".
'Nie' dla reprezentacji Wenezueli
W ostatnim czasie było sporo zamieszania wokół Jeffrena i jego ewentualnej gry dla reprezentacji Wenezueli. Zgodnie z przepisami gracz Barçy ma prawo grać dla swojego rodzinnego kraju, ponieważ jak do tej występował tylko w drużynach młodzieżowych Hiszpanii. W 2006 roku został wraz z nią Mistrzem Europy do lat 19. Jednak sam zawodnik wyklucza możliwość gry dla Wenezueli.
"Wraz z moją rodziną podjąłem decyzję bardzo dawno temu. Zdecydowałem się grać dla Hiszpanii. Trener César Farias (selekcjoner reprezentacji Wenezueli - przyp. red.) może próbować, ale zna moją decyzję i ona się nie zmieni", stanowczo wyznał.
[źródło: Sport/FCBarcelona.cat]
Jeffren jest przekonany, że w nadchodzącym sezonie otrzyma więcej szans na grę. Chwalił przy tym swojego przyjaciela Pedro. "Należą mu się gratulacje za wszystko, co zrobił, czego dokonał i za poziom, na którym się znajduje. Chciałbym osiągnąć jego poziom i dokonać tego, czego on dokonał", powiedział.
Wenezuelczyk z hiszpańskim paszportem przyznał, że w tym sezonie będzie ciężko o wiele minut, jednak ma on zaufanie do własnych umiejętności. "Myślę, że mam swoje miejsce w tym zespole. Wierzę w siebie i wiem, że będzie wszystko w porządku", wyznał.
Gracz Barçy przyznał również, że jest przygotowany całkowicie oddać się trenerowi. "Będę grał tam, gdzie zażyczy sobie Mister. Jeśli z przodu, tym lepiej. Jeśli na boku obrony, nie ma problemu", stanowczo oświadczył.
W obecnym sezonie może być ciężej o minuty, niż w zeszłym ze względu na jeszcze większą konkurencję w ataku. "W tym roku sytuacja jest jeszcze bardziej skomplikowana ze względu na poziom. Pedro, Villa, Messi, Ibra i Bojan... wierzę w swoje umiejętności, mam nadzieję, że udowodnię na co mnie stać i pokaże ile jestem wart", optymistycznie i bojowo powiedział Jeffren.
Spytany o swoje cele na najbliższy sezon, odpowiedział: "Chcę maksymalny możliwy czas spędzić na boisku grając przez cały sezon. Żeby tak było chcę rozegrać jak najwięcej meczów w presezonie, by przekonać trenera, że może mi zaufać".
'Nie' dla reprezentacji Wenezueli
W ostatnim czasie było sporo zamieszania wokół Jeffrena i jego ewentualnej gry dla reprezentacji Wenezueli. Zgodnie z przepisami gracz Barçy ma prawo grać dla swojego rodzinnego kraju, ponieważ jak do tej występował tylko w drużynach młodzieżowych Hiszpanii. W 2006 roku został wraz z nią Mistrzem Europy do lat 19. Jednak sam zawodnik wyklucza możliwość gry dla Wenezueli.
"Wraz z moją rodziną podjąłem decyzję bardzo dawno temu. Zdecydowałem się grać dla Hiszpanii. Trener César Farias (selekcjoner reprezentacji Wenezueli - przyp. red.) może próbować, ale zna moją decyzję i ona się nie zmieni", stanowczo wyznał.
[źródło: Sport/FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (16)