Kaboré zostaje w Marsylii
Charles Kaboré to jeden z wielu defensywnych pomocników, którzy według prasy są w orbicie zainteresowań włodarzy Barcelony. Przypomnijmy, iż klub szuka na tę pozycję zawodnika, który miałby zastąpić Yaya Touré, który odszedł do Manchesteru City. Charles Kaboré w Barcelonie jednak nie zagra.
Reprezentant Burkina Faso ma 22 lata i 181 centymetrów wzrostu, według włodarzy Blaugrany byłby dobrym kandydatem na zmiennika dla Sergio Busquetsa jednak czarnoskóry zawodnik na Camp Nou nie zagra. Nie dlatego, że nie chce, ale dlatego, że... nie puści go Marsylia.
"Klub poinformował mnie, że jestem ważną postacią w zespole i bardzo liczy na mnie w kolejnym sezonie."
Bardzo możliwe, iż Kaboré przedłuży swój kontrakt z Mistrzem Francji: "Nie ma pośpiechu. Obowiązuje mnie kontrakt do 2013 roku więc zachowuję spokój. Nie ma żadnego problemu", powiedział 22-latek.
[źródło: Sport]
Reprezentant Burkina Faso ma 22 lata i 181 centymetrów wzrostu, według włodarzy Blaugrany byłby dobrym kandydatem na zmiennika dla Sergio Busquetsa jednak czarnoskóry zawodnik na Camp Nou nie zagra. Nie dlatego, że nie chce, ale dlatego, że... nie puści go Marsylia.
"Klub poinformował mnie, że jestem ważną postacią w zespole i bardzo liczy na mnie w kolejnym sezonie."
Bardzo możliwe, iż Kaboré przedłuży swój kontrakt z Mistrzem Francji: "Nie ma pośpiechu. Obowiązuje mnie kontrakt do 2013 roku więc zachowuję spokój. Nie ma żadnego problemu", powiedział 22-latek.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (5)