Starcia Barcelony z norweskimi drużynami
Barça zaczyna jutro presezon meczem z norweską Vålerengą. Chociaż jest to całkiem nieznany dla Barcelony zespół, to wcześniej piłkarzom z Katalonii dwukrotnie przyszło się mierzyć z drużynami z Norwegii.
Oba pojedynki odbyły się jednak dawno temu: pierwszy w Pucharze Zdobywców Pucharów w 1968, gdzie w 1/4 finału rywalem Barcelony była ekipa Lyn Oslo, a drugi w 1992, kiedy Koeman i spółka grali przeciwko Vikingowi Stavanger. Warto zaznaczyć, że z wszystkich tych pojedynków obronną ręką wyszła drużyna z Katalonii.
1968, Lyn Oslo
W 1968 roku los przydzielił Barcelonie drużynę Lyn Oslo. Pierwsze spotkanie Barça wygrała 3:2, a bramki strzelili Zaldúa, Rifé and Pellicer. Obie bramki dla przyjezdnych zdobył Harald Berg.
Rewanż zakończył się remisem 2:2. Co ciekawe, został rozegrany również na Camp Nou z powodu zalegającego sniegu na murawie stadionu Ulleeval w Oslo. Występujący w roli gospodarza goście byli o krok od sprawienia nie lada sensacji - już po 15 minutach spotkania prowadzili 2:0, jednak dwie bramki Pellicera sprawiły, że do kolejnej rundy awansowała Barcelona.
1992, Viking Stavanger
Dowodzona przez Johana Cruyffa Barcelona mierzyła się z Vikingiem Stavanger w rozgrywkach Ligi Mistrzów w 1992 roku. Zespół nie był akurat w najlepszej dyspozycji i gol Amora w ostatnich minutach meczu uratował Barcelonę od kompromitującego remisu na własnym stadionie. Dzięki bezbramkowemu remisowi w rewanżu, grając przeciwko niezwykle defensywnie nastawionemu Vikongowi, Barcelona awansowała do kolejnej rundy.
Jutrzejsze starcie będzie więc trzecim pojedynkiem między Barceloną a drużyną z Norwegii. Vålerenga tanio skóry nie sprzeda - aktualnie znajduje się na drugim miejscu w swojej rodzimej lidze.
Pierwszy mecz presezonu
Spotkanie z Norwegami poprzedzi azjatyckie tournée, mające miejsce od 1 do 9 sierpnia. W tym czasie Barça zagra z gwiazdami południowokoreańskiej K-League (4 sierpnia) oraz z chińskim klubem Beijing Guo'an (8 sierpnia). Dzień po drugim spotkaniu katalońska ekipa wróci do Barcelony, gdzie przygotowywać się będzie do pierwszego meczu o Superpuchar Hiszpanii.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Oba pojedynki odbyły się jednak dawno temu: pierwszy w Pucharze Zdobywców Pucharów w 1968, gdzie w 1/4 finału rywalem Barcelony była ekipa Lyn Oslo, a drugi w 1992, kiedy Koeman i spółka grali przeciwko Vikingowi Stavanger. Warto zaznaczyć, że z wszystkich tych pojedynków obronną ręką wyszła drużyna z Katalonii.
1968, Lyn Oslo
W 1968 roku los przydzielił Barcelonie drużynę Lyn Oslo. Pierwsze spotkanie Barça wygrała 3:2, a bramki strzelili Zaldúa, Rifé and Pellicer. Obie bramki dla przyjezdnych zdobył Harald Berg.
Rewanż zakończył się remisem 2:2. Co ciekawe, został rozegrany również na Camp Nou z powodu zalegającego sniegu na murawie stadionu Ulleeval w Oslo. Występujący w roli gospodarza goście byli o krok od sprawienia nie lada sensacji - już po 15 minutach spotkania prowadzili 2:0, jednak dwie bramki Pellicera sprawiły, że do kolejnej rundy awansowała Barcelona.
1992, Viking Stavanger
Dowodzona przez Johana Cruyffa Barcelona mierzyła się z Vikingiem Stavanger w rozgrywkach Ligi Mistrzów w 1992 roku. Zespół nie był akurat w najlepszej dyspozycji i gol Amora w ostatnich minutach meczu uratował Barcelonę od kompromitującego remisu na własnym stadionie. Dzięki bezbramkowemu remisowi w rewanżu, grając przeciwko niezwykle defensywnie nastawionemu Vikongowi, Barcelona awansowała do kolejnej rundy.
Jutrzejsze starcie będzie więc trzecim pojedynkiem między Barceloną a drużyną z Norwegii. Vålerenga tanio skóry nie sprzeda - aktualnie znajduje się na drugim miejscu w swojej rodzimej lidze.
Pierwszy mecz presezonu
Spotkanie z Norwegami poprzedzi azjatyckie tournée, mające miejsce od 1 do 9 sierpnia. W tym czasie Barça zagra z gwiazdami południowokoreańskiej K-League (4 sierpnia) oraz z chińskim klubem Beijing Guo'an (8 sierpnia). Dzień po drugim spotkaniu katalońska ekipa wróci do Barcelony, gdzie przygotowywać się będzie do pierwszego meczu o Superpuchar Hiszpanii.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (13)