Zubizarreta: To niezwykle negatywna sytuacja
Andoni Zubizarreta wyraził swoje zdziwienie powołaniem siedmiu graczy Barcelony na towarzyski mecz reprezentacji Hiszpanii z Meksykiem. Jak stwierdził, zawodnicy Dumy Katalonii "nie są w odpowiednim stanie, by już grać".
"Pierwszy raz w historii powołują piłkarzy, którzy są jeszcze na wakacjach", powiedział Zubi. "Są rzeczy, które sprawiają, że brak ci słów". Zubizarreta określił sytuację jako "niezwykle negatywną". Dodał jednak, że "w sporcie trzeba pokonać wszystkie trudności".
Siedmiu powołanych piłkarzy po powrocie z urlopów nie zdąży dołączyć do drużyny Guardioli, gdyż już w poniedziałek zawodnicy będą musieli stawić się na zgrupowaniu reprezentacji w Madrycie. Po meczu z Meksykiem, gracze będą mieli mało czasu na przygotowanie się do pierwszego pojedynku z Sevillą o Superpuchar Hiszpanii (14 sierpnia).
Zapytany, czy klub odwoła się do Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej, Zubizarreta odpowiedział: "Federacja wie, jaka jest sytuacja Barçy i naszych piłkarzy. Nie trzeba tego nikomu tłumaczyć. Mają prawo ich powołać. Są ważnymi zawodnikami, gdyż byli mistrzami świata, ale to jasne, w jakim będą stanie. Proszenie ich o taki wyjazd i tak wielki wysiłek jest nielogiczne".
Mecz towarzyski z Meksykiem odbędzie się zaledwie trzy dni przed pierwszym spotkaniem o Superpuchar Hiszpanii, ale Andoni Zubizarreta powiedział, że pomimo takich okoliczności, "w Barcelonie nigdy się nie poddajemy".
[źródło: FCBarcelona.com]
"Pierwszy raz w historii powołują piłkarzy, którzy są jeszcze na wakacjach", powiedział Zubi. "Są rzeczy, które sprawiają, że brak ci słów". Zubizarreta określił sytuację jako "niezwykle negatywną". Dodał jednak, że "w sporcie trzeba pokonać wszystkie trudności".
Siedmiu powołanych piłkarzy po powrocie z urlopów nie zdąży dołączyć do drużyny Guardioli, gdyż już w poniedziałek zawodnicy będą musieli stawić się na zgrupowaniu reprezentacji w Madrycie. Po meczu z Meksykiem, gracze będą mieli mało czasu na przygotowanie się do pierwszego pojedynku z Sevillą o Superpuchar Hiszpanii (14 sierpnia).
Zapytany, czy klub odwoła się do Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej, Zubizarreta odpowiedział: "Federacja wie, jaka jest sytuacja Barçy i naszych piłkarzy. Nie trzeba tego nikomu tłumaczyć. Mają prawo ich powołać. Są ważnymi zawodnikami, gdyż byli mistrzami świata, ale to jasne, w jakim będą stanie. Proszenie ich o taki wyjazd i tak wielki wysiłek jest nielogiczne".
Mecz towarzyski z Meksykiem odbędzie się zaledwie trzy dni przed pierwszym spotkaniem o Superpuchar Hiszpanii, ale Andoni Zubizarreta powiedział, że pomimo takich okoliczności, "w Barcelonie nigdy się nie poddajemy".
[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (23)