Alves: To nie fair, że oni muszą grać

Choder

6 sierpnia 2010, 13:18

24 komentarze
Dani Alves w trakcie dzisiejszej konferencji prasowej w Pekinie przyznał, że powołanie siedmiu piłkarzy Barcelony na towarzyskie spotkanie z Meksykiem jest "nie fair". "Oni są przecież na wakacjach, a to nie jest dogodny moment na grę w piłkę", wyjaśnił defensor Barçy.

"Decyzja została podjęta i ktoś musiał mieć powody, by ich powołać. Myślę, że to cena za wywalczenie Mistrzostwa Świata", kontynuował Alves.

Víctor Valdés, Piqué, Puyol, Sergio Busquets and Xavi, Pedro i Villa - to piłkarze, których Vicente del Bosque powołał na towarzyskie spotkanie z Meksykiem. Spotkanie, które zostanie rozegrane na trzy dni przed pierwszym pojedynkiem o Superpuchar Hiszpanii.

Reprezentant Brazylii wyjaśnił, że takie sytuacje się zdarzają. "Ktoś cię powołuje na towarzyskie spotkanie, bo oni chcą najlepszych, a ci są Mistrzami", uzasadnił Dani Alves.

Piłkarz przyznał, że "takie decyzje muszą być szanowane". Dodał jednak po chwili, że "z naszego punktu widzenia to niezrozumiałe". Zawodnik mianem "poświęcenia" określił podróż podopiecznych Pepa Guardioli na spotkanie z Meksykiem.

"Jeśli oni nie będą mogli zagrać, my będziemy do dyspozycji trenera. Już teraz ciężko trenujemy. Kiedy oni będą gotowi na sto procent, dołączą do nas", kontynuował były piłkarz Sevilli.

Po konferencji prasowej Brazylijczyk podpisywał dziesiątki autografów dla fanów, którzy koczowali z koszulkami Barcelony. W niedzielę piłkarze Guardioli rozegrają spotkanie z miejscowym mistrzem, Beijing Guoan.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (24)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze