Villa: Nie mogę się doczekać gry dla Barçy - wywiad
David Villa to bez wątpienia największy bohater letniego okna transferowego. Były snajper Valencii przyszedł do Barçy za 40 milionów euro, został zaprezentowany 21 maja, jeszcze przez prezydenta Joana Laportę. Od tego czasu minęły prawie 3 miesiące, a Hiszpan już tęskni za Barceloną. Najlepszy strzelec mundialu w RPA przyznaje, iż nie może się doczekać gry dla Barçy. W trakcie lotu do Meksyku, 8000 metrów nad ziemiąEl Guaje udzielił wywiadu dla Sportu, w którym mówi o swoich marzeniach związanych z Dumą Katalonii.
Nie masz sobie wiele do zarzucenia przed nowym sezonem. Z reprezentacją zostałeś Mistrzem Świata.
Zgadza się. Wszyscy jesteśmy bardzo szczęśliwi. Rozpoczynamy sezon ze świadomością, iż jesteśmy Mistrzami, to wspaniałe uczucie.
Miałeś dużo czasu wolnego?
Mamy czas na wszystko. Na zabawę i na wypoczynek z rodziną, ale muszę przyznać, iż obecnie myślą już tylko o rozpoczęciu nowego sezonu, nie mogę się doczekać gdy dla Barçy.
Jak wyobrażasz sobie nadchodzący sezon? Czego oczekujesz od Barçy?
Moi koledzy mówili mi, że przyszedłem do wielkiego klubu, jednego z największych na świecie. Barça zawsze chce zwyciężać, chcemy ciężko pracować by ciągle wygrywać. Mam świadomość, że będę grał dla tego klubu, dla innych to zawsze będzie tylko marzenie.
Przyszedłeś w najlepszym momencie swojej kariery.
Zawsze myślałem, że najlepsze lata mojej kariery są wciąż przede mną, ale teraz nie mam wątpliwości, że to wielka chwila dla mnie. Wygraliśmy Puchar Świata, dołączyłem do Barçy, byłem najlepszym strzelcem w RPA... Prawdą jest, że trafiłem do Barçy w odpowiednim momencie, teraz moim celem jest ciężka praca by to wszystko trwało nadal. Nie chcę by to się kończyło.
Zdobyłeś już niemal wszystko, choć nigdy nie wygrałeś Ligi Mistrzów. To obecnie Twoje największe wyzwanie obok Mistrzostwa Hiszpanii?
Na pewno. Chcę wygrać zarówno ligę jak i Ligę Mistrzów. Hiszpania wygrała Mistrzostwa Europy, a później Mistrzostwa Świata. Teraz czas by zwyciężać z Barçą. Mogę zapewnić, że zrobię wszystko by mój klub wygrywał. Liga Mistrzów to zdecydowanie jedno z moich największych wyzwań.
Wyobrażałeś już sobie swój debiut na Camp Nou? Swojego pierwszego gola?
Tak, wiele razy. Powiem Wam szczerze, że z każdym dniem coraz bardziej chcę wrócić do gry w piłkę. Wszystko przyjdzie z czasem, ale będę szczęśliwy debiutując w koszulce Barçy. Mieliśmy czas by zregenerować siły, teraz myślę o reprezentacji, a następnie będę się skupiał już tylko na klubie, czeka nas bardzo ciężki sezon.
W ubiegłym sezonie była Barcelona, Real i "inni". Myślisz, że tym razem ligowe rozgrywki będą jeszcze bardziej zdominowane przez oba kluby? Z Valencii odszedłeś Ty, David Silva...
Możliwe. Wyższość FC Barcelony i Realu widać było gołym okiem. Dla kibiców Liga powinna być bardziej konkurencyjna, atrakcyjna, więcej zespołów powinno walczyć o tytuł, ale bardzo prawdopodobny jest taki scenariusz jak w roku ubiegłym. Ale jeśli już tak ma być to mam nadzieję, że końcowa tabela będzie wyglądała identycznie jak przed rokiem, Barça znów zdobędzie mistrzostwo.
Wolisz grać jako środkowy napastnik czy piłkarz, który bardziej pracuje na grę zespołu?
(Z tyłu pojawia się Joan Capdevila i krzyczy: "Jak można wybierać pozycję w Barcelonie?!), na co David Villa reaguje śmiechem.
Jeśli trener uzna, że jestem bardziej przydatny na innej pozycji to zagram tam, gdzie mnie ustawi jednak całe życie grałem jako snajper. Tam się najlepiej czuję.
W reprezentacji na mundialu nie grałeś na środku ataku, to była przeszkoda?
Co prawda nie czułem się komfortowo, ale to nie przeszkodziło mi w walce o najlepszego strzelca turnieju. System w jakim gra Barça jest bardzo podobny, więc dla mnie nie ma żadnego problemu.
Boisz się konkurencji ze strony Bojana i Ibrahimovicia?
Gdy przychodzisz do nowego klubu, oczywiste jest, iż nie będziesz jedynym napastnikiem, na grę trzeba zasłużyć ciężką pracą. To klub w którym na każdej pozycji grają najlepsi piłkarze swoich wielu krajów. Jeśli ktoś nie będzie codziennie dawał z siebie 100% to nie będzie grał. Moim celem jest pierwsza jedenastka, żeby ten cel zrealizować muszę codziennie na to pracować.
Myślałeś już o tym ile strzelisz bramek?
Nigdy tego nie robię. Moim celem jest zdobycie jak największej ilość goli, ale najważniejsze jest dobro zespołu. Strzelanie wielu bramek gdy zespół nie wygrywa nie ma sensu. Nie muszę zdobywać wielu goli, najważniejsze by Barça zwyciężała.
[źródło: Sport]
Nie masz sobie wiele do zarzucenia przed nowym sezonem. Z reprezentacją zostałeś Mistrzem Świata.
Zgadza się. Wszyscy jesteśmy bardzo szczęśliwi. Rozpoczynamy sezon ze świadomością, iż jesteśmy Mistrzami, to wspaniałe uczucie.
Miałeś dużo czasu wolnego?
Mamy czas na wszystko. Na zabawę i na wypoczynek z rodziną, ale muszę przyznać, iż obecnie myślą już tylko o rozpoczęciu nowego sezonu, nie mogę się doczekać gdy dla Barçy.
Jak wyobrażasz sobie nadchodzący sezon? Czego oczekujesz od Barçy?
Moi koledzy mówili mi, że przyszedłem do wielkiego klubu, jednego z największych na świecie. Barça zawsze chce zwyciężać, chcemy ciężko pracować by ciągle wygrywać. Mam świadomość, że będę grał dla tego klubu, dla innych to zawsze będzie tylko marzenie.
Przyszedłeś w najlepszym momencie swojej kariery.
Zawsze myślałem, że najlepsze lata mojej kariery są wciąż przede mną, ale teraz nie mam wątpliwości, że to wielka chwila dla mnie. Wygraliśmy Puchar Świata, dołączyłem do Barçy, byłem najlepszym strzelcem w RPA... Prawdą jest, że trafiłem do Barçy w odpowiednim momencie, teraz moim celem jest ciężka praca by to wszystko trwało nadal. Nie chcę by to się kończyło.
Zdobyłeś już niemal wszystko, choć nigdy nie wygrałeś Ligi Mistrzów. To obecnie Twoje największe wyzwanie obok Mistrzostwa Hiszpanii?
Na pewno. Chcę wygrać zarówno ligę jak i Ligę Mistrzów. Hiszpania wygrała Mistrzostwa Europy, a później Mistrzostwa Świata. Teraz czas by zwyciężać z Barçą. Mogę zapewnić, że zrobię wszystko by mój klub wygrywał. Liga Mistrzów to zdecydowanie jedno z moich największych wyzwań.
Wyobrażałeś już sobie swój debiut na Camp Nou? Swojego pierwszego gola?
Tak, wiele razy. Powiem Wam szczerze, że z każdym dniem coraz bardziej chcę wrócić do gry w piłkę. Wszystko przyjdzie z czasem, ale będę szczęśliwy debiutując w koszulce Barçy. Mieliśmy czas by zregenerować siły, teraz myślę o reprezentacji, a następnie będę się skupiał już tylko na klubie, czeka nas bardzo ciężki sezon.
W ubiegłym sezonie była Barcelona, Real i "inni". Myślisz, że tym razem ligowe rozgrywki będą jeszcze bardziej zdominowane przez oba kluby? Z Valencii odszedłeś Ty, David Silva...
Możliwe. Wyższość FC Barcelony i Realu widać było gołym okiem. Dla kibiców Liga powinna być bardziej konkurencyjna, atrakcyjna, więcej zespołów powinno walczyć o tytuł, ale bardzo prawdopodobny jest taki scenariusz jak w roku ubiegłym. Ale jeśli już tak ma być to mam nadzieję, że końcowa tabela będzie wyglądała identycznie jak przed rokiem, Barça znów zdobędzie mistrzostwo.
Wolisz grać jako środkowy napastnik czy piłkarz, który bardziej pracuje na grę zespołu?
(Z tyłu pojawia się Joan Capdevila i krzyczy: "Jak można wybierać pozycję w Barcelonie?!), na co David Villa reaguje śmiechem.
Jeśli trener uzna, że jestem bardziej przydatny na innej pozycji to zagram tam, gdzie mnie ustawi jednak całe życie grałem jako snajper. Tam się najlepiej czuję.
W reprezentacji na mundialu nie grałeś na środku ataku, to była przeszkoda?
Co prawda nie czułem się komfortowo, ale to nie przeszkodziło mi w walce o najlepszego strzelca turnieju. System w jakim gra Barça jest bardzo podobny, więc dla mnie nie ma żadnego problemu.
Boisz się konkurencji ze strony Bojana i Ibrahimovicia?
Gdy przychodzisz do nowego klubu, oczywiste jest, iż nie będziesz jedynym napastnikiem, na grę trzeba zasłużyć ciężką pracą. To klub w którym na każdej pozycji grają najlepsi piłkarze swoich wielu krajów. Jeśli ktoś nie będzie codziennie dawał z siebie 100% to nie będzie grał. Moim celem jest pierwsza jedenastka, żeby ten cel zrealizować muszę codziennie na to pracować.
Myślałeś już o tym ile strzelisz bramek?
Nigdy tego nie robię. Moim celem jest zdobycie jak największej ilość goli, ale najważniejsze jest dobro zespołu. Strzelanie wielu bramek gdy zespół nie wygrywa nie ma sensu. Nie muszę zdobywać wielu goli, najważniejsze by Barça zwyciężała.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (15)