Adriano wraca na Sánchez Pizjuan
Adriano wystąpił w trzech meczach Barcelony, ale w sobotę może zadebiutować w meczu o stawkę. Jeśli tak się stanie, uniwersalny Brazylijczyk wystąpi przed doskonale znaną mu publicznością na Sánchez Pizjuan.
Co ciekawe, piłkarz debiutował w hiszpańskiej lidze w meczu Sevilli przeciw...Barcelonie. Miało to miejsce 29 stycznia 2005 roku. Teraz, czyli pięć lat później, debiutuje w barwach Blaugrana meczem ze swoim poprzednim klubem. Będzie to pierwszy mecz pojedynku o Superpuchar Hiszpanii.
Sześć tytułów z Sevillą
Adriano wygrał Superpuchar Hiszpanii w 2007 roku w pojedynku przeciw Realowi Madryt. Ale to tylko jedno z sześciu zdobotych trofeów w barwach andaluzyjskiego klubu, dla którego wystąpił ponad dwieście razy. Sam ma nadzieję na kontynuację passy lub jej poprawienie w koszulce Barcelony. W sobotę będzie miał zatem ku temu pierwszą okazję. Jego siódmy medal w Hiszpanii może być ósmym Superpucharem dla Barcelony.
Ciepłe przyjęcie
Brazylijczyk może spodziewać się ciepłego powitania w Sevilli przez fanów i byłych partnerów z boiska. Gdy tylko jednak rozlegnie się pierwszy gwizdek sędziego, nie ma wątpliwości, że Adriano będzie skoncentrowany tylko na grze dla Barcelony.
Śladami Alvesa i Keity
Koledzy z drużyny - Alves i Keita - również przeszli tą samą drogę, w sezonie 2008/2009 występując w listopadzie przeciw Sevilli jako gracze Barçy. Tamtego dnia, dzięki wspaniałej grze Messiego, Barcelona wygrała 3-0.
Do tej pory - 120 minut
Adriano wystąpił we wszystkich trzech meczach tego lata. Przeciw Valerendze zmienił w drugiej połowie Maxwella. W pierwszym meczu azjatyckiego tournée zagrał pierwsze 30 minut, a w meczu przeciw Guoan - pierwszą połowę. Zdaniem obserwatorów, zdecydowanie pokazał cechę, dla której sprowadzono go z Sevilli - swoją uniwersalność.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Co ciekawe, piłkarz debiutował w hiszpańskiej lidze w meczu Sevilli przeciw...Barcelonie. Miało to miejsce 29 stycznia 2005 roku. Teraz, czyli pięć lat później, debiutuje w barwach Blaugrana meczem ze swoim poprzednim klubem. Będzie to pierwszy mecz pojedynku o Superpuchar Hiszpanii.
Sześć tytułów z Sevillą
Adriano wygrał Superpuchar Hiszpanii w 2007 roku w pojedynku przeciw Realowi Madryt. Ale to tylko jedno z sześciu zdobotych trofeów w barwach andaluzyjskiego klubu, dla którego wystąpił ponad dwieście razy. Sam ma nadzieję na kontynuację passy lub jej poprawienie w koszulce Barcelony. W sobotę będzie miał zatem ku temu pierwszą okazję. Jego siódmy medal w Hiszpanii może być ósmym Superpucharem dla Barcelony.
Ciepłe przyjęcie
Brazylijczyk może spodziewać się ciepłego powitania w Sevilli przez fanów i byłych partnerów z boiska. Gdy tylko jednak rozlegnie się pierwszy gwizdek sędziego, nie ma wątpliwości, że Adriano będzie skoncentrowany tylko na grze dla Barcelony.
Śladami Alvesa i Keity
Koledzy z drużyny - Alves i Keita - również przeszli tą samą drogę, w sezonie 2008/2009 występując w listopadzie przeciw Sevilli jako gracze Barçy. Tamtego dnia, dzięki wspaniałej grze Messiego, Barcelona wygrała 3-0.
Do tej pory - 120 minut
Adriano wystąpił we wszystkich trzech meczach tego lata. Przeciw Valerendze zmienił w drugiej połowie Maxwella. W pierwszym meczu azjatyckiego tournée zagrał pierwsze 30 minut, a w meczu przeciw Guoan - pierwszą połowę. Zdaniem obserwatorów, zdecydowanie pokazał cechę, dla której sprowadzono go z Sevilli - swoją uniwersalność.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (8)