Barcelona - Sevilla: Najlepsze, najgorsze

Magnus

22 sierpnia 2010, 00:05

29 komentarzy
Najlepsze: Jakby nie było przerwy letniej

Minęło kilka miesięcy od momentu, kiedy Barcelona zagrała swój ostatni mecz na Camp Nou. Niemniej jednak wydawało się, jakby nie było widocznego upływu czasu. Blaugrana, z dwoma nowymi nabytkami, grała jak za dawnych czasów i poziom jej gry nie zmienił się na gorsze w żadnym momencie gry.

Najgorsze: Teixeira Vitienes‎

Dość trudno jest krytykować arbitra przy wyniku 4:0. Nie wpłynął on na wynik meczu, ale na spektakl gry. Sevilla, w szczególności za sprawą Konko lub Romarica, grała momentami twardo, a w ostateczności bilans kartek zakończył się wynikiem dwa do jednego dla gości. Zadaniem arbitrów jest ochrona zdrowia zawodników.


[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (29)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze