Ibra przegrał walkę o miejsce w składzie

IceMan

22 sierpnia 2010, 19:19

100 komentarzy
Zlatan Ibrahimovic już wie czego może się spodziewać po nadchodzącym sezonie. Szwed w Barcelonie będzie tylko rezerwowym, Guardiola udowodnił, iż Messi, Bojan, Pedro oraz Villą są dla niego ważniejszymi piłkarzami aniżeli były snajper Interu Mediolan.

"Ànims Ibra" można było zobaczyć na jednym z banerów widniejących na trybunach Camp Nou podczas wczorajszego wieczora. Krótki, ale jakże wymowny napis. W rzeczywistości nikt jednak nie zdawał sobie sprawy, iż rosłego snajpera nie ujrzymy w rewanżowym pojedynku z Sevillą choćby na chwilę.

Zlatan był jednym z najlepszych graczy Barçy w pre seasonie, również z pierwszym spotkaniu z zespołem z Andaluzji pokazał się bardzo dobrej strony. Po powrocie do zespołu Mistrzów Świata, Ibrahimović stracił miejsce w podstawowym składzie. We wczorajszym meczu na szpicy zagrał Bojan, jednak etatową '9' ma być David Villa.

Guardiola udowodnił, że bardziej ceni Messiego, Bojana, Pedro oraz Villę - wszyscy ci zawodnicy wystąpili we wczorajszym pojedynku, dla Zlatana zabrakło miejsca. Szwed zdaje sobie sprawę, iż jeśli pozostanie w Barcelonie to w sezonie 2010/11 nie będzie odgrywał w zespole takiej roli jaką pełnił w sezonie ubiegłym. Czy Szwed zaakceptuje rolę stałego rezerwowego?

Sytaucji Ibrahimovicia nie zmieni nawet agent zawodnika, Mino Raiola, któy ostatnimi czasy niejednokrotnie w dosadny sposób wypowiadał się na temat przyszłości swojego klienta.

Do zakończenia letniego okna transferowego pozostało już tylko 10 dni. Tyle czasu na podjęcie decyzji ma Zlatan. Czy honor pozwoli mu pogodzić się z rolą rezerwowego czy zdecyduje się na odejście? Odpowiedź na to pytanie poznamy już wkrótce.

[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (100)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze