Xerez pokonane! Barça B z kompletem punktów
Barça B w swoim drugim meczu w Segunda A pokonała na Miniestadi Xerez 2:1. Bramki dla gospodarzy zdobywali Jonathan Soriano oraz Saúl. Goście zdołali odpowiedzieć jedynie trafieniem Bermejo. Dominacja podopiecznych Luisa Enrique nie podlegała dyskusji, a wynik mógł być znacznie wyższy.
Podopieczni Luisa Enrique przystąpiły do meczu z Xerez osłabieni brakiem reprezentantów Hiszpanii do lat 21. Mowa oczywiście o Rubénie Miño oraz Thiago Alcántarze. Do składu powrócili natomiast, uporawszy się z problemami zdrowotnymi Víctor Vázquez i Rubén Rochina. Trenerzy postawili jednak na zawodników, którzy z zespołem na pełnych obrotach trenują od dłuższego czasu.
Nolito i Soriano rozmontowują obronę Xerez, Bermejo odpowiada
Trenerzy rezerw FC Barcelony obiecywali, że w pojedynku z ekipą Xerez nie zmienią stylu gry i będą atakować. Ich słowa znalazły odzwierciedlenie już w pierwszych sekundach meczu, a na wymierne efekty nie trzeba było długo czekać. W 2. minucie znakomitą akcję dwójkową przeprowadzili Nolito i Soriano, a najlepszy snajper Barçy B ubiegłego sezonu zdobył swoją drugą bramkę w Segunda A. Rywale próbowali szybko odpowiedzieć, ale Oier nie dał się zaskoczyć.
Nim goście zdążyli znów zorganizować się w obronie, podopieczni Luisa Enrique dwukrotnie poważnie napędzili im strachu. W obu sytuacjach bardzo dobrze spisał się bramkarz Xerez. Piłka krążyła wciąż między piłkarzami rezerw Barcelony jak po sznurku i aż trudno było uwierzyć, że Xerez miało jakiekolwiek szanse na utrzymanie się w La Liga w ubiegłym sezonie. Bardzo aktywny na skrzydle był Nolito, którego obrońcy Xerez potrafili zatrzymać jedynie faulem.
Swojej bramki szukał Dos Santos, który dwukrotnie próbował pokonać bramkarza Xerez strzałem z dystansu. Za każdym razem golkiper gości wychodził obronną ręką z opresji. Kiedy wydawało się, że podopieczni Luisa Enrique zejdą do szatni prowadząc, Bermejo zupełnie zaskoczył Oiera strzałem zza pola karnego. Gospodarze nie zdążyli już skutecznie odpowiedzieć i ewentualne plany odzyskania prowadzenia byli zmuszeni odłożyć na drugie 45 minut.
Dobre zmiany Luisa Enrique
Jak można się było domyślać, gospodarze wyszli na drugą połowę bardzo zmotywowani. Od razu ruszyli na rywali, a akcje Soriano, Nolito i Roberto mogły się podobać. Aktywny był także grający na lewej obronie Marc Muniesa. Rywale starali się odgryzać pojedynczymi akcjami, ale niewiele z nich wynikało, a przy stałych fragmentach gry świetnie spisywał się Oier. W 58. minucie ładny atak Barçy B strzałem zakończył Nolito, ale golkiper Xerez pewnie interweniował. Pięć minut później rezerwy Barcelony przeprowadziły kombinację, której nie powstydziliby się gracze pierwszego zespołu. Strzał Jonathana Soriano był jednak niecelny.
Na kolejne ciekawe akcje trzeba było poczekać, natomiast mieliśmy okazję podziwiać wpadającego w poślizg sędziego liniowego oraz głównego arbitra, kilkukrotnie pokazującego zawodnikom żółtą kartkę. Jednym z "obdarowanych" był prawy obrońca gospodarzy, Martín Montoya. Chwilę później Luis Enrique postanowił dokonać pierwszej zmiany i w 68. minucie Oriola Romeu zastąpił Saúl. Wpuszczenie pozyskanego przed sezonem skrzydłowego okazało się strzałem w dziesiątkę, ponieważ już w 74. minucie właśnie on świetnie znalazł się w polu karnym i silnym strzałem pokonał bramkarza Xerez.
Ledwie goście zdążyli się otrząsnąć, a Nolito mógł podwyższyć na 3:1. Niestety piłka po jego uderzeniu trafiła w słupek. W końcówce na boisku pojawił się Rochina i choć na boisku przebywał zaledwie trzy minuty, to zdążył swoim przetrzymywaniem piłki przy narożniku boiska porządnie wkurzyć obrońców Xerez, którzy odwdzięczyli się mu faulem na żółtą kartkę. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie, a podopieczni Luisa Enrique mogli świętować kolejne zwycięstwo na zapleczu La Liga. Brawo!
Bramki:
1:0, Soriano (2')
1:1, Bermejo (43')
2:1, Saúl (74')
Barça B: Oier, Montoya, Sergi Gomez, Fontàs, Muniesa, Romeu (min. 68, Saúl), Dos Santos, Sergi Roberto, Carmona, Nolito (min. 89, Rochina) oraz Soriano (min. 80, Edu Oriol).
Podopieczni Luisa Enrique przystąpiły do meczu z Xerez osłabieni brakiem reprezentantów Hiszpanii do lat 21. Mowa oczywiście o Rubénie Miño oraz Thiago Alcántarze. Do składu powrócili natomiast, uporawszy się z problemami zdrowotnymi Víctor Vázquez i Rubén Rochina. Trenerzy postawili jednak na zawodników, którzy z zespołem na pełnych obrotach trenują od dłuższego czasu.
Nolito i Soriano rozmontowują obronę Xerez, Bermejo odpowiada
Trenerzy rezerw FC Barcelony obiecywali, że w pojedynku z ekipą Xerez nie zmienią stylu gry i będą atakować. Ich słowa znalazły odzwierciedlenie już w pierwszych sekundach meczu, a na wymierne efekty nie trzeba było długo czekać. W 2. minucie znakomitą akcję dwójkową przeprowadzili Nolito i Soriano, a najlepszy snajper Barçy B ubiegłego sezonu zdobył swoją drugą bramkę w Segunda A. Rywale próbowali szybko odpowiedzieć, ale Oier nie dał się zaskoczyć.
Nim goście zdążyli znów zorganizować się w obronie, podopieczni Luisa Enrique dwukrotnie poważnie napędzili im strachu. W obu sytuacjach bardzo dobrze spisał się bramkarz Xerez. Piłka krążyła wciąż między piłkarzami rezerw Barcelony jak po sznurku i aż trudno było uwierzyć, że Xerez miało jakiekolwiek szanse na utrzymanie się w La Liga w ubiegłym sezonie. Bardzo aktywny na skrzydle był Nolito, którego obrońcy Xerez potrafili zatrzymać jedynie faulem.
Swojej bramki szukał Dos Santos, który dwukrotnie próbował pokonać bramkarza Xerez strzałem z dystansu. Za każdym razem golkiper gości wychodził obronną ręką z opresji. Kiedy wydawało się, że podopieczni Luisa Enrique zejdą do szatni prowadząc, Bermejo zupełnie zaskoczył Oiera strzałem zza pola karnego. Gospodarze nie zdążyli już skutecznie odpowiedzieć i ewentualne plany odzyskania prowadzenia byli zmuszeni odłożyć na drugie 45 minut.
Dobre zmiany Luisa Enrique
Jak można się było domyślać, gospodarze wyszli na drugą połowę bardzo zmotywowani. Od razu ruszyli na rywali, a akcje Soriano, Nolito i Roberto mogły się podobać. Aktywny był także grający na lewej obronie Marc Muniesa. Rywale starali się odgryzać pojedynczymi akcjami, ale niewiele z nich wynikało, a przy stałych fragmentach gry świetnie spisywał się Oier. W 58. minucie ładny atak Barçy B strzałem zakończył Nolito, ale golkiper Xerez pewnie interweniował. Pięć minut później rezerwy Barcelony przeprowadziły kombinację, której nie powstydziliby się gracze pierwszego zespołu. Strzał Jonathana Soriano był jednak niecelny.
Na kolejne ciekawe akcje trzeba było poczekać, natomiast mieliśmy okazję podziwiać wpadającego w poślizg sędziego liniowego oraz głównego arbitra, kilkukrotnie pokazującego zawodnikom żółtą kartkę. Jednym z "obdarowanych" był prawy obrońca gospodarzy, Martín Montoya. Chwilę później Luis Enrique postanowił dokonać pierwszej zmiany i w 68. minucie Oriola Romeu zastąpił Saúl. Wpuszczenie pozyskanego przed sezonem skrzydłowego okazało się strzałem w dziesiątkę, ponieważ już w 74. minucie właśnie on świetnie znalazł się w polu karnym i silnym strzałem pokonał bramkarza Xerez.
Ledwie goście zdążyli się otrząsnąć, a Nolito mógł podwyższyć na 3:1. Niestety piłka po jego uderzeniu trafiła w słupek. W końcówce na boisku pojawił się Rochina i choć na boisku przebywał zaledwie trzy minuty, to zdążył swoim przetrzymywaniem piłki przy narożniku boiska porządnie wkurzyć obrońców Xerez, którzy odwdzięczyli się mu faulem na żółtą kartkę. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie, a podopieczni Luisa Enrique mogli świętować kolejne zwycięstwo na zapleczu La Liga. Brawo!
Bramki:
1:0, Soriano (2')
1:1, Bermejo (43')
2:1, Saúl (74')
Barça B: Oier, Montoya, Sergi Gomez, Fontàs, Muniesa, Romeu (min. 68, Saúl), Dos Santos, Sergi Roberto, Carmona, Nolito (min. 89, Rochina) oraz Soriano (min. 80, Edu Oriol).
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (110)