Guardiola: Nie można powstrzymać gracza za wszelką cenę
Po dzisiejszym przedpołudniowym treningu Pep Guardiola rozmawiał z dziennikarzami na konferencji prasowej. Nie mogło zabraknąć pytań o kontuzję Leo Messiego, ale trener Barçy jest przekonany, że "zespół poradzi sobie bez Argentyńczyka" i dodał, że "dzięki sile fizycznej zawodnika jego uraz nie jest poważny".
Guardiola wyjawił, że po niedzielnym spotkaniu, "będąc w szatni Leo bardzo się bał. Nie wiedział jak groźna jest kontuzja. Gdy zobaczył, że nie ma złamania, ucieszył się". Mówił także o Ujfalusim, twierdząc że ten na pewno "czuje się źle". I po raz kolejny wspomniał: "Mamy obowiązek pamiętać, że nie wszystkie chwyty są dozwolone. Nie możemy powiedzieć, że trzeba zatrzymać gracza w każdym możliwy sposób, przepisowo lub w sposób kryminalny".
Mówiąc o jutrzejszym rywalu, wspomniał o jego trenerze: "Darzę wielkim szacunkiem Manolo Preciado za całą jego karierę. Bardzo go lubię".
Guardiola komplementował Andrésa Iniestę, który jego zdaniem "jest największym wzmocnieniem na ten sezon. Ostatni rok był dla niego trudny, ale teraz jest szczęśliwy".
Ponadto ironicznie odpowiedział zapytany o formę Davida Villę, który w spotkaniu z Atlético zmarnował kilka dogodnych szans do zdobycia bramki: "To prawda. Jest bardzo niespokojny i przygnębiony, że nie strzela goli. Nie śpi z tego powodu po nocach".
[źródło: Mundo Deportivo/Sport]
Guardiola wyjawił, że po niedzielnym spotkaniu, "będąc w szatni Leo bardzo się bał. Nie wiedział jak groźna jest kontuzja. Gdy zobaczył, że nie ma złamania, ucieszył się". Mówił także o Ujfalusim, twierdząc że ten na pewno "czuje się źle". I po raz kolejny wspomniał: "Mamy obowiązek pamiętać, że nie wszystkie chwyty są dozwolone. Nie możemy powiedzieć, że trzeba zatrzymać gracza w każdym możliwy sposób, przepisowo lub w sposób kryminalny".
Mówiąc o jutrzejszym rywalu, wspomniał o jego trenerze: "Darzę wielkim szacunkiem Manolo Preciado za całą jego karierę. Bardzo go lubię".
Guardiola komplementował Andrésa Iniestę, który jego zdaniem "jest największym wzmocnieniem na ten sezon. Ostatni rok był dla niego trudny, ale teraz jest szczęśliwy".
Ponadto ironicznie odpowiedział zapytany o formę Davida Villę, który w spotkaniu z Atlético zmarnował kilka dogodnych szans do zdobycia bramki: "To prawda. Jest bardzo niespokojny i przygnębiony, że nie strzela goli. Nie śpi z tego powodu po nocach".
[źródło: Mundo Deportivo/Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (12)