Czas na rewanż; Rubin - Barça 18:30 CET
Już dzisiaj drugi mecz w obecnej edycji Ligi Mistrzów rozegrają piłkarze Barcelony. Podobnie jak w ubiegłym sezonie, los przydzielił Katalończykom drużynę Rubina Kazań. Spotkanie będzie doskonałą okazją do rewanżu, gdyż w poprzednich dwóch meczach obu drużyn Barcelonie nie udało się wygrać: w Rosji mecz zakończył się remisem 0:0, natomiast na Camp Nou niespodziewanie triumfowali goście 2:1.
Barcelona udała się do Tatarstanu w bojowych nastrojach. Po pierwsze, po zwycięstwie na trudnym terenie (wyjazdowa wygrana 3:1 z Athletic Bilbao), po drugie zaś, z Leo Messim w składzie. Co prawda wciąż nie wiadomo, czy Argentyńczyk pojawi się dziś na murawie Stadionu Centralnego, jednak sama jego obecność w drużynie i na treningach wprowadza dobrą atmosferę. Do Kazania poleciał również Abidal, który w ostatnim czasie przeżywał kłopoty osobiste. Jeśli chodzi o nieobecnych, nie zagra na pewno Adriano, który w ostatnim spotkaniu nabawił się urazu.
Jeśli chodzi o ekipę Rubina, to na pewno nie jest ona już anonimowa dla żadnego kibica piłki nożnej zarówno w Polsce, jak i Europie. Zawodnicy z Kazania od kilku lat regularnie występują na europejskich arenach, uzyskując coraz lepsze wyniki (jak na przykład dwumecz z Barceloną). Tatarski koncern energetyczny, sponsor Rubina, nie szczędzi pieniędzy na kupno piłkarz z najwyższej półki; dość powiedzieć, że Rubin wydał w letnim okienku transferowym ponad 43 miliony €, plasując się tym samym na piątej pozycji wśród najwięcej wydających klubów świata. W kadrze zespołu znajdują się tacy gracze jak Carlos Eduardo, Obafemi Martíns, Cristian Ansaldi czy Salvatore Bochetti. W Rosji występuje również Polak, Rafał Murawski.
Rubin nie zaczął dobrze tegorocznej Ligi Mistrzów, dość nieoczekiwanie przegrywając z FC Kopenhagą. W lidze rosyjskiej drużyna z Kazania plasuje się na drugiej pozycji, mając na siedem kolejek przed końcem sezonu cztery punkty straty do Zenitu Sankt Petersburg i dwa rozegrane mecze więcej. Barça natomiast z dwunastoma punktami zajmuje drugie miejsce w Lidze BBVA, ustępując o jedno oczko Valencii. W poprzedniej kolejce Ligi Mistrzów piłkarze Pepa Guardioli rozbili na Camp Nou Panathinaikos Ateny 5:1.
Kibice Barçy liczą dziś na dobry występ ekipy z Katalonii i trzy punkty zdobyte na trudnym terenie. Oczy wszystkich zwrócone będą na Leo Messiego, który wraca po kontuzji i ma duże szanse na występ. Z Argentyńczykiem w składzie Barcelonie będzie o wiele łatwiej, jednak jego koledzy udowodnili już, że w przypadku braku Messiego również potrafią grać efektownie i efektywnie.
[źródło: Własne/fot.Sport.es]
Barcelona udała się do Tatarstanu w bojowych nastrojach. Po pierwsze, po zwycięstwie na trudnym terenie (wyjazdowa wygrana 3:1 z Athletic Bilbao), po drugie zaś, z Leo Messim w składzie. Co prawda wciąż nie wiadomo, czy Argentyńczyk pojawi się dziś na murawie Stadionu Centralnego, jednak sama jego obecność w drużynie i na treningach wprowadza dobrą atmosferę. Do Kazania poleciał również Abidal, który w ostatnim czasie przeżywał kłopoty osobiste. Jeśli chodzi o nieobecnych, nie zagra na pewno Adriano, który w ostatnim spotkaniu nabawił się urazu.
Jeśli chodzi o ekipę Rubina, to na pewno nie jest ona już anonimowa dla żadnego kibica piłki nożnej zarówno w Polsce, jak i Europie. Zawodnicy z Kazania od kilku lat regularnie występują na europejskich arenach, uzyskując coraz lepsze wyniki (jak na przykład dwumecz z Barceloną). Tatarski koncern energetyczny, sponsor Rubina, nie szczędzi pieniędzy na kupno piłkarz z najwyższej półki; dość powiedzieć, że Rubin wydał w letnim okienku transferowym ponad 43 miliony €, plasując się tym samym na piątej pozycji wśród najwięcej wydających klubów świata. W kadrze zespołu znajdują się tacy gracze jak Carlos Eduardo, Obafemi Martíns, Cristian Ansaldi czy Salvatore Bochetti. W Rosji występuje również Polak, Rafał Murawski.
Rubin nie zaczął dobrze tegorocznej Ligi Mistrzów, dość nieoczekiwanie przegrywając z FC Kopenhagą. W lidze rosyjskiej drużyna z Kazania plasuje się na drugiej pozycji, mając na siedem kolejek przed końcem sezonu cztery punkty straty do Zenitu Sankt Petersburg i dwa rozegrane mecze więcej. Barça natomiast z dwunastoma punktami zajmuje drugie miejsce w Lidze BBVA, ustępując o jedno oczko Valencii. W poprzedniej kolejce Ligi Mistrzów piłkarze Pepa Guardioli rozbili na Camp Nou Panathinaikos Ateny 5:1.
Kibice Barçy liczą dziś na dobry występ ekipy z Katalonii i trzy punkty zdobyte na trudnym terenie. Oczy wszystkich zwrócone będą na Leo Messiego, który wraca po kontuzji i ma duże szanse na występ. Z Argentyńczykiem w składzie Barcelonie będzie o wiele łatwiej, jednak jego koledzy udowodnili już, że w przypadku braku Messiego również potrafią grać efektownie i efektywnie.
[źródło: Własne/fot.Sport.es]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (53)