Koncentracja Villi przed meczem z Valencią
Pep Guardiola w rozmowie z Davidem Villą poradził napastnikowi Barcelony, aby do meczu z Valencią podszedł ze spokojem i pełną koncentracją.
Od następnego ligowego spotkania Barçy dzieli nas zaledwie dziesięć dni. Już teraz wiadomo, że mecz będzie niesłychanie emocjonujący, bowiem zagrają ze sobą Mistrz Hiszpanii z obecnym liderem tabeli, drużyną z Walencji. Niewątpliwie wszystkie oczy zgromadzonych na stadionie kibiców będą zwrócone na Davida Villę, który jeszcze w ubiegłym sezonie grał dla drużyny Los Che. Aby uniknąć zbędnej nagonki dziennikarzy, Pep Guardiola poradził swojemu podopiecznemu, aby na kilka dni przed meczem trzymał się z dala od ciekawskich mediów.
Nadchodzący mecz reprezentacji Hiszpanii będzie okazją do wielu wywiadów, również z Davidem Villą. Ten jednak będzie unikał komentarzy na temat spotkania Barça - Valencia i skupi się głównie na rozgrywkach międzynarodowych.
El Guaje jeszcze przed decyzją o wstrzymaniu się od wszelkich komentarzy, udzielił jednemu z dzienników w Walencji wywiad, w którym zapewnił o ogromnej sympatii dla swojego byłego klubu, a przede wszystkim w stosunku do rzeszy kibiców, która wspierała swojego idola aż przez pięć sezonów.
[źródło: Sport]
Od następnego ligowego spotkania Barçy dzieli nas zaledwie dziesięć dni. Już teraz wiadomo, że mecz będzie niesłychanie emocjonujący, bowiem zagrają ze sobą Mistrz Hiszpanii z obecnym liderem tabeli, drużyną z Walencji. Niewątpliwie wszystkie oczy zgromadzonych na stadionie kibiców będą zwrócone na Davida Villę, który jeszcze w ubiegłym sezonie grał dla drużyny Los Che. Aby uniknąć zbędnej nagonki dziennikarzy, Pep Guardiola poradził swojemu podopiecznemu, aby na kilka dni przed meczem trzymał się z dala od ciekawskich mediów.
Nadchodzący mecz reprezentacji Hiszpanii będzie okazją do wielu wywiadów, również z Davidem Villą. Ten jednak będzie unikał komentarzy na temat spotkania Barça - Valencia i skupi się głównie na rozgrywkach międzynarodowych.
El Guaje jeszcze przed decyzją o wstrzymaniu się od wszelkich komentarzy, udzielił jednemu z dzienników w Walencji wywiad, w którym zapewnił o ogromnej sympatii dla swojego byłego klubu, a przede wszystkim w stosunku do rzeszy kibiców, która wspierała swojego idola aż przez pięć sezonów.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (11)