Dani Alves otwiera wynik z Iranem
Reprezentacja Brazylii odniosła komfortowe zwycięstwo 3:0 w niedawno rozegranym w Zjednoczonych Emiratach Arabskich towarzyskim meczu z Iranem. Pierwszą bramkę zdobył w 14. minucie Dani Alves.
Prawy obrońca FC Barcelony precyzyjnie przymierzył z rzutu wolnego. Lecąca w okienko piłka otarła się jeszcze o słupek i irański bramkarz, Seyed Mahdi Rahmati, nie miał szans na skuteczną interwencję.
Po wakacyjnym zwycięstwie nad USA Mano Menezes notuje drugą z rzędu wygraną w drugim swoim meczu na stanowisku selekcjonera brazylijskiej kadry. Po Mistrzostwach Świata w RPA zastąpił na tym stanowisku Dungę.
W historycznym, pierwszym starciu obu ekip na stadionie Zayed Sports City w Abu Zabi Brazylia od początku potwierdzała, że jest zdecydowanym faworytem tej konfrontacji. W pierwszych 20 minutach podopieczni Menezesa 4-krotnie strzelali w światło bramki Iranu. W słupek trafił Robinho. Za sprawą Alvesa prowadzenie nadeszło po kwadransie. Postawiło to Brazylię w bardzo komfortowej sytuacji. Choć w pierwszej połowie kolejne bramki nie padły - pozostawały tylko kwestią czasu. Wynik zmienił się po przerwie. Do siatki trafiali Alexandre Pato (68. minuta) i Nilmar (90. minuta). Swoje okazje mieli też Irańczycy, a znany kibicom Barçy z występów w Osasunie Javad Nekounam na początku drugiej połowy uderzył w słupek.
Bramkę Daniego Alvesa można obejrzeć poniżej:
[źródło: espn; total barca]
Prawy obrońca FC Barcelony precyzyjnie przymierzył z rzutu wolnego. Lecąca w okienko piłka otarła się jeszcze o słupek i irański bramkarz, Seyed Mahdi Rahmati, nie miał szans na skuteczną interwencję.
Po wakacyjnym zwycięstwie nad USA Mano Menezes notuje drugą z rzędu wygraną w drugim swoim meczu na stanowisku selekcjonera brazylijskiej kadry. Po Mistrzostwach Świata w RPA zastąpił na tym stanowisku Dungę.
W historycznym, pierwszym starciu obu ekip na stadionie Zayed Sports City w Abu Zabi Brazylia od początku potwierdzała, że jest zdecydowanym faworytem tej konfrontacji. W pierwszych 20 minutach podopieczni Menezesa 4-krotnie strzelali w światło bramki Iranu. W słupek trafił Robinho. Za sprawą Alvesa prowadzenie nadeszło po kwadransie. Postawiło to Brazylię w bardzo komfortowej sytuacji. Choć w pierwszej połowie kolejne bramki nie padły - pozostawały tylko kwestią czasu. Wynik zmienił się po przerwie. Do siatki trafiali Alexandre Pato (68. minuta) i Nilmar (90. minuta). Swoje okazje mieli też Irańczycy, a znany kibicom Barçy z występów w Osasunie Javad Nekounam na początku drugiej połowy uderzył w słupek.
Bramkę Daniego Alvesa można obejrzeć poniżej:
[źródło: espn; total barca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (15)