Guardiola: Świat nie kończy się na Realu
Trener Barcelony był zadowolony z postawy swoich zawodników w wygranym meczu z Getafe. Na pomeczowej konferencji prasowej mówił też, iż "świat nie kończy się na meczu z Realem", zaplanowanym na 28 listopada.
Zapytany o to, czy przed Gran Derbi zamierza posadzić Gerarda Piqué na ławce w związku z jego czterema żółtymi kartkami na koncie, Guardiola odpowiedział: "Świat nie kończy się na tym spotkaniu. Piqué ma tyle kartek ile ma i nadal będzie grał. W przeciwnym wypadku powstanie niepotrzebna dyskusja".
"Nie ma znaczenia kto jest prezesem Realu, jakich Real ma zawodników, jakiego trenera... to zawsze wielki przeciwnik. My postaramy się zagrać jak najlepiej", chwalił odwiecznego rywala.
Zapytany o mecz z Getafe, odparł iż generalnie jest zadowolony z postawy zespołu, choć jego zdaniem drużyna w pierwszej połowie mogła "zagrać lepiej", czyli wykorzystać szanse, aby przed przerwą rozstrzygnąć losy pojedynku.
"Getafe pokazało swoje mocne strony, których wiele posiada. Po czerwonej kartce było trudniej, Maxwell uratował nas przed stratą bramki. Generalnie jestem zadowolony z wyniku. Niełatwo jest tutaj zwyciężyć. W ubiegłym roku mieliśmy sporo problemów w pierwszej połowie. Dziś zaczęliśmy lepiej, mieliśmy przy tym więcej czasu na odpoczynek niż oni. Getafe rozegrało przecież trudny mecz ze Stuttgartem", komentował.
Guardiola nie chciał komplementować tylko duetu Messi-Villa, a docenił postawę całego zespołu, który jego zdaniem jako kolektyw odniósł zwycięstwo.
[źródło: Sport]
Zapytany o to, czy przed Gran Derbi zamierza posadzić Gerarda Piqué na ławce w związku z jego czterema żółtymi kartkami na koncie, Guardiola odpowiedział: "Świat nie kończy się na tym spotkaniu. Piqué ma tyle kartek ile ma i nadal będzie grał. W przeciwnym wypadku powstanie niepotrzebna dyskusja".
"Nie ma znaczenia kto jest prezesem Realu, jakich Real ma zawodników, jakiego trenera... to zawsze wielki przeciwnik. My postaramy się zagrać jak najlepiej", chwalił odwiecznego rywala.
Zapytany o mecz z Getafe, odparł iż generalnie jest zadowolony z postawy zespołu, choć jego zdaniem drużyna w pierwszej połowie mogła "zagrać lepiej", czyli wykorzystać szanse, aby przed przerwą rozstrzygnąć losy pojedynku.
"Getafe pokazało swoje mocne strony, których wiele posiada. Po czerwonej kartce było trudniej, Maxwell uratował nas przed stratą bramki. Generalnie jestem zadowolony z wyniku. Niełatwo jest tutaj zwyciężyć. W ubiegłym roku mieliśmy sporo problemów w pierwszej połowie. Dziś zaczęliśmy lepiej, mieliśmy przy tym więcej czasu na odpoczynek niż oni. Getafe rozegrało przecież trudny mecz ze Stuttgartem", komentował.
Guardiola nie chciał komplementować tylko duetu Messi-Villa, a docenił postawę całego zespołu, który jego zdaniem jako kolektyw odniósł zwycięstwo.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (20)