Barça B powalczy o punkty w Grenadzie
Ostatnie zwycięstwo rezerw Barcelony nad drugą drużyną Villarrealu było bardzo efektowne. Dzisiaj podopiecznych Luisa Enrique czeka trudniejsze wyzwanie. Udają się oni bowiem do Grenady, gdzie rezerwom klubu ze stolicy Katalonii jeszcze nie udało się wygrać ani razu. Zadanie jeszcze trudniejszym czynią absencje podstawowych stoperów, Bartry i Fontàsa. Początek meczu o 16.00.
Jeśli Barça B miałaby wybrać najmniej przyjazny dla niej region Hiszpanii, to byłaby to zapewne Andaluzja. W tym sezonie drugi zespół Barcelony odwiedził już Cordobę i tej wizyty z pewnością mile wspominać nie będzie. Gospodarze odprawili bowiem gości z Katalonii z bagażem dwóch bramek.
Po pierwsze zwycięstwo
Grenada również nie należy do miejsc szczególnie dla ekipy z Barcelony gościnnych. Katalończycy zdołali tam tylko raz zremisować, a pozostałe trzy pojedynki zakończyły się zwycięstwami gospodarzy. Pierwsze starcie miało miejsce w 1977 roku i zakończyło się skromnym zwycięstwem ekipy z Grenady (1:0). Jedyny jak do tej pory punkt na tym trudnym terenie udało się natomiast zdobyć w sezonie 1983/84.
Ostatni pojedynek miał miejsce 23 maja 1988 roku. Wtedy to do Grenady udała się bardzo silna ekipa, mająca w swoim składzie między innymi Luis Millę oraz Guillermo Amora. Nie zdołali oni jednak zapewnić zwycięstwa swojej drużynie i rezerwy Barcelony uległy gospodarzom różnicą dwóch bramek (2:0). Był to ostatni sezon obu panów w Barçy B, ponieważ już w kolejnym zostali włączeni przez Johana Cruyffa do pierwszej drużyny.
W obecnym sezonie zespół z Andaluzji spisuje się całkiem nieźle i zajmuje dziewiątą pozycję w tabeli. Co ważne, zdecydowaną większość zdobytych punktów ekipa z Grenady wywalczyła na własnym stadionie, gdzie trzy razy triumfowała, raz zremisowała i raz poniosła porażkę. Dla odmiany na wyjeździe Andaluzyjczycy zwyciężyli do tej pory tylko raz.
Konieczne zmiany w obronie
Luis Enrique z pewnością byłby szczęśliwszy, gdyby mógł w dzisiejszym meczu postawić na dwóch swoich najlepszych stoperów. Niestety kontuzja Milito oraz konieczność odbycia kary przez Piqué zmusiły Pepa Guardiolę, do sięgnięcia po Fontàsa i Bartrę. W takiej sytuacji trenerzy rezerw będą musieli przesunąć ponownie do środka Muniesę, a jego partnerem będzie najprawdopodobniej Sergi Gómez. Wszystko zatem wskazuje, że w Grenadzie na boisko wybiegnie dwójka osiemnastoletnich stoperów.
Standardowo należy napisać, że nie zagra także Thiago Alcántara, który od dłuższego czasu jest już tylko w teorii zawodnikiem rezerw. Do pełni zdrowie nie doszedł także obrońca, Abraham Minero. Te dwie absencje już jednak żadnym zaskoczeniem dla sztabu szkoleniowego nie były. Wielkim problemem nie będzie także zastąpienie trenującego z pierwszym zespołem Rubéna Miño, zwłaszcza że do składu wrócił Oier Olazábal.
Początek spotkania o godzinie 16.00, a linki do transmisji znajdziecie na Rojadirecta.com.
Barça B: Oier, Montoya, Sergi Gómez, Muniesa, Planas, Romeu, Dos Santos, Carmona, Benja, Nolito oraz Soriano.
Rezerwowi: Masip, Ilie, S.Roberto, Armando, Rochina, Tello oraz Vázquez.
[źródło: FCBarcelona.cat/Własne]
Jeśli Barça B miałaby wybrać najmniej przyjazny dla niej region Hiszpanii, to byłaby to zapewne Andaluzja. W tym sezonie drugi zespół Barcelony odwiedził już Cordobę i tej wizyty z pewnością mile wspominać nie będzie. Gospodarze odprawili bowiem gości z Katalonii z bagażem dwóch bramek.
Po pierwsze zwycięstwo
Grenada również nie należy do miejsc szczególnie dla ekipy z Barcelony gościnnych. Katalończycy zdołali tam tylko raz zremisować, a pozostałe trzy pojedynki zakończyły się zwycięstwami gospodarzy. Pierwsze starcie miało miejsce w 1977 roku i zakończyło się skromnym zwycięstwem ekipy z Grenady (1:0). Jedyny jak do tej pory punkt na tym trudnym terenie udało się natomiast zdobyć w sezonie 1983/84.
Ostatni pojedynek miał miejsce 23 maja 1988 roku. Wtedy to do Grenady udała się bardzo silna ekipa, mająca w swoim składzie między innymi Luis Millę oraz Guillermo Amora. Nie zdołali oni jednak zapewnić zwycięstwa swojej drużynie i rezerwy Barcelony uległy gospodarzom różnicą dwóch bramek (2:0). Był to ostatni sezon obu panów w Barçy B, ponieważ już w kolejnym zostali włączeni przez Johana Cruyffa do pierwszej drużyny.
W obecnym sezonie zespół z Andaluzji spisuje się całkiem nieźle i zajmuje dziewiątą pozycję w tabeli. Co ważne, zdecydowaną większość zdobytych punktów ekipa z Grenady wywalczyła na własnym stadionie, gdzie trzy razy triumfowała, raz zremisowała i raz poniosła porażkę. Dla odmiany na wyjeździe Andaluzyjczycy zwyciężyli do tej pory tylko raz.
Konieczne zmiany w obronie
Luis Enrique z pewnością byłby szczęśliwszy, gdyby mógł w dzisiejszym meczu postawić na dwóch swoich najlepszych stoperów. Niestety kontuzja Milito oraz konieczność odbycia kary przez Piqué zmusiły Pepa Guardiolę, do sięgnięcia po Fontàsa i Bartrę. W takiej sytuacji trenerzy rezerw będą musieli przesunąć ponownie do środka Muniesę, a jego partnerem będzie najprawdopodobniej Sergi Gómez. Wszystko zatem wskazuje, że w Grenadzie na boisko wybiegnie dwójka osiemnastoletnich stoperów.
Standardowo należy napisać, że nie zagra także Thiago Alcántara, który od dłuższego czasu jest już tylko w teorii zawodnikiem rezerw. Do pełni zdrowie nie doszedł także obrońca, Abraham Minero. Te dwie absencje już jednak żadnym zaskoczeniem dla sztabu szkoleniowego nie były. Wielkim problemem nie będzie także zastąpienie trenującego z pierwszym zespołem Rubéna Miño, zwłaszcza że do składu wrócił Oier Olazábal.
Początek spotkania o godzinie 16.00, a linki do transmisji znajdziecie na Rojadirecta.com.
Barça B: Oier, Montoya, Sergi Gómez, Muniesa, Planas, Romeu, Dos Santos, Carmona, Benja, Nolito oraz Soriano.
Rezerwowi: Masip, Ilie, S.Roberto, Armando, Rochina, Tello oraz Vázquez.
[źródło: FCBarcelona.cat/Własne]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (26)