Barcelona - Villarreal 3:1
Po emocjonującym meczu Barcelona wygrała z Villarrealem 3:1. Było to pierwsze zwycięstwo Pepa Guardioli z Żółtą Łodzią Podwodną. Widowisko popsuł jednak sędzia, który popełniał karygodne błędy. Barça została liderem, przynajmniej do niedzieli.
Pierwsze 25 minut w wykonaniu gospodarzy było naprawdę udanych. W 22. minucie kolejna z akcji skończyła się bramką. Iniesta zagrał w tempo do Villi, ten "położył" Marchenę i w sytuacji "sam na sam" pokonał Diego Lópeza. Kilka chwil później powinno być 2:0, ale sędzia odgwizdał spalonego, którego, jak wyraźnie pokazują telewizyjne powtórki, nie było. Po tej akcji piłkę szybko wyprowadzili gracze Villarrealu, Nilmar poszedł na przebój, zmylił Puyola i Abidala (z konieczności grał na środku obrony) i doprowadził do wyrównania.
Druga połowa miała jednak bohatera wśród miejscowych. W 58. minucie Katalończycy szybko wykonali rzut wolny, na małej przestrzeni Messi wymienił z Pedro kilka podań i lekko podbijając piłkę ponownie dał prowadzenie gospodarzom. Na sześć minut przed upływem regulaminowego czasu gry znów dogrywał (strzelał?) Pedro, piłka odbiła się od obrońcy i znów Messi był tam gdzie być powinien. 3:1 dla Barcelony, dla której było to piąte z rzędu ligowe zwycięstwo.
FC Barcelona: Valdés; Alves, Puyol, Abidal, Maxwell (Adriano, min.85); Sergio Busquets, Xavi (Mascherano, min.89), Iniesta; Pedro, Messi, Villa (Keita, min.71).
Villarreal: Diego López; Ángel, Musacchio, Marchena, Capdevila; Bruno, Borja Valero (Jefferson Montero, min.77) Cazorla; Cani (Senna, min.70), Nilmar, Rossi (Rubén, min.84).
Gole: 1:0, min.21: Villa. 1:1, min.27: Nílmar. 2:1, min.58: Messi. 3:1, min.83: Messi.
Sędziował: Delgado Ferreiro.
Żółte kartki: Abidal (min.36), Borja Valero (min.45+), Puyol (min.67), Ángel (min.74), Senna (min.90+).
Widzów: 80 766.
Pierwsze 25 minut w wykonaniu gospodarzy było naprawdę udanych. W 22. minucie kolejna z akcji skończyła się bramką. Iniesta zagrał w tempo do Villi, ten "położył" Marchenę i w sytuacji "sam na sam" pokonał Diego Lópeza. Kilka chwil później powinno być 2:0, ale sędzia odgwizdał spalonego, którego, jak wyraźnie pokazują telewizyjne powtórki, nie było. Po tej akcji piłkę szybko wyprowadzili gracze Villarrealu, Nilmar poszedł na przebój, zmylił Puyola i Abidala (z konieczności grał na środku obrony) i doprowadził do wyrównania.
Druga połowa miała jednak bohatera wśród miejscowych. W 58. minucie Katalończycy szybko wykonali rzut wolny, na małej przestrzeni Messi wymienił z Pedro kilka podań i lekko podbijając piłkę ponownie dał prowadzenie gospodarzom. Na sześć minut przed upływem regulaminowego czasu gry znów dogrywał (strzelał?) Pedro, piłka odbiła się od obrońcy i znów Messi był tam gdzie być powinien. 3:1 dla Barcelony, dla której było to piąte z rzędu ligowe zwycięstwo.
FC Barcelona: Valdés; Alves, Puyol, Abidal, Maxwell (Adriano, min.85); Sergio Busquets, Xavi (Mascherano, min.89), Iniesta; Pedro, Messi, Villa (Keita, min.71).
Villarreal: Diego López; Ángel, Musacchio, Marchena, Capdevila; Bruno, Borja Valero (Jefferson Montero, min.77) Cazorla; Cani (Senna, min.70), Nilmar, Rossi (Rubén, min.84).
Gole: 1:0, min.21: Villa. 1:1, min.27: Nílmar. 2:1, min.58: Messi. 3:1, min.83: Messi.
Sędziował: Delgado Ferreiro.
Żółte kartki: Abidal (min.36), Borja Valero (min.45+), Puyol (min.67), Ángel (min.74), Senna (min.90+).
Widzów: 80 766.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (949)