Andrés Iniesta bezpośrednio i wylewnie o kolegach z zespołu

challenger

18 listopada 2010, 02:33

14 komentarzy
W niedawnym wywiadzie, magazyn four four two wypytał barcelońskiego maestro o kolegów z szatni. Iniesta podzielił się kilkoma interesującymi informacjami, pozwalając fanom zajrzeć przez dziurkę od klucza do szatni FC Barcelony. Jest tym ciekawiej, że na podobne relacje zza kulis piłkarzy namówić jest bardzo trudno.


Poniżej wszystko, co "8" Barçy miała do powiedzenia.

David Villa
"Ogromnie utalentowany napastnik, jeden z najlepszych na świecie. Jest obunożny i bardzo szybki. Znakomity piłkarz i prawdopodobnie faworyt do tytułu pichichi w obecnym sezonie - choć to wy, dziennikarze, wiecie lepiej ode mnie... To bardzo rodzinna osoba, błyskawicznie zaaklimatyzował się w Barcelonie. Z zawodowego punktu widzenia nie jest to dla nas żadną niespodzianką, bo przecież od lat gramy z nim w reprezentacji. Prawdę powiedziawszy, wszystko, co powinien wiedzieć o klubie - usłyszał już od nas w RPA. David zawsze strzelał mnóstwo goli. Mam nadzieję, że w Barcelonie będzie jeszcze bardziej skuteczny i zdobędzie najwyższe trofea klubowe, które dotychczas go omijały."

Victor Valdés
"Mój największy przyjaciel w szatni. Graliśmy ze sobą w juniorach i Barçie Atlétic. Kiedyś podróżowaliśmy razem autokarem po całej Hiszpanii, dziś po całej Europie latamy samolotami. Głośny, zabawny i bardzo energiczny. Gdyby nie był z Hiszpanii - byłby dziś czołowym bramkarzem świata. Nikt nie ma od niego większego talentu do zatrzymywania najtrudniejszych nawet strzałów (ang. shot stopper). Ostatni sezon był najlepszym w jego wykonaniu."

Carles Puyol
"Nasz lider. Punkt odniesienia dla całego zespołu. Gdy ludzie myślą o Barcelonie, najpierw przychodzi im na myśl Puyol. Na boisku dużo krzyczy, ale poza nim jest bardzo cichy. To intelektualista. Lubi spędzać czas w domu. Do dziś spędza wakacje na Ibizie, ale musi być tam jedyną osobą, która nie biega po dyskotekach... (śmiech)"

Gerard Piqué
Geri to kawalarz i najaktywniejszy człowiek w szatni. Chowa Ci rzeczy i robi inne głupstwa, których nauczył się w Anglii. Jest z Barcelony, tu wychował się piłkarsko przed przyjściem do Manchesteru, więc doskonale wie, na czym polega styl Barçy. Po swoim powrocie momentalnie udowodnił, że jest światowej klasy obrońcą. Imponuje elegancją w grze i potrafi znakomicie podłączyć się pod akcję po przeciwległej stronie boiska. Zdobywa bramki, ważne bramki. Jego nazwisko jest jednym z tych, od których zaczyna się ustalanie meczowego składu w Barçy i reprezentacji Hiszpanii - choć ma dopiero 23 lata..."

Bojan Krkić
"Zawsze uśmiechnięty, nawet, gdy coś go trapi. Wyrósł na wartościowego piłkarza Barçy. Może nie gra co tydzień, ale zawsze odgrywa istotną rolę w zespole - nie tylko bramkami, ale też dynamiką i dalekimi podaniami. Wolałby występować na środku, ale gra na lewym czy prawym skrzydle nie robi mu większej różnicy. Kolejny przykład promowania w klubie młodych piłkarzy."

Éric Abidal
"On się nigdy nie męczy. Spójrz na niego w 80. minucie meczu - jest tak samo świeży, jak w pierwszej. Wnosi swój wkład do dobrej atmosfery i wie, jakie efekty dobra atmosfera z szatni może przynieść na boisku, bo z wielkimi sukcesami grał w Lyonie. Pod względem kondycji fizycznej jest bliski perfekcji. Bardzo dba o siebie i swoją formę."

Sergio Busquets
Kolejny "swój człowiek" tuż po 20-tce, który ma już spore doświadczenie w zdobywaniu trofeów. Zeszły sezon był dla niego pierwszym w roli gracza pierwszego składu. Musiał wchodzić na wiele spotkań, wkrótce stając się podstawowym zawodnikiem Barçy. Nie mniej ważnym piłkarzem jest dziś dla kadry. Wygląda już dziś, jak weteran grając na tak trudnej pozycji. Nic dziwnego, że zyskuje sobie coraz większe zaufanie trenera. Spokojny i skoncentrowany na swojej pracy poza boiskiem. Kocha grać - ten entuzjazm wylewa się z niego każdego dnia, na każdym treningu."

Lionel Messi
Najlepszy piłkarz świata. Czy to wystarczY? Nie? OK... zatem od tego, że nigdy nie przestaje się ruszać. Na boisku jest w ciągłym ruchu. Bardzo dojrzał przez te wszystkie lata, coraz lepiej radzi sobie z presją i całym zamieszaniem wokół swojej osoby. Zespół z nim jest znacznie bogatszy. To dobry, uzupełniający się układ. Częściej myśli o zespole niż o samym sobie. To bardzo ważne."

Dani Alves
Ten to dopiero szalony... Nasz DJ w szatni - czasem przynosi to dobre skutki, czasem opłakane, gdy wybierze coś, czego nie da się słuchać. Jest pełen energii. Bardzo żywy piłkarz, nigdy nie staje w miejscu. W wielu meczach zaraża nas swoją boiskowa żywiołowością. Jedyny piłkarz w drużynie, który autentycznie... czeka na dogrywki.

Xavi
Ciągle padają pytania, czy między nami jakaś telepatia... Po prostu przeszliśmy tę samą drogę, przez ten sam system i uczyli nas grać ci sami ludzie, więc czujemy nawzajem, co zrobimy z piłką. To także dobry przyjaciel. Bardzo mi pomógł, dodał wiele pewności siebie, gdy wchodziłem do pierwszego składu. W każdej chwili mogę z nim pogadać i wiem, że zawsze mogę liczyć na jego wsparcie.

Pedro
Ludzie myślą, że pojawił się znikąd, by pobijać nagle wszelkie rekordy, ale my mieliśmy już wcześniej świadomość, jak dobrym jest piłkarzem. Bacznie obserwowaliśmy go na treningach i w występach dla Barçy B. Należy pamiętać, że nie każdy grający na tym poziomie junior, odnosi taki sukces w dorosłej piłce, jak Pedro. Nie wiem, czy zdaje sobie sprawę, jak znakomicie mu się poukładało - bramki we wszystkich rozgrywkach w zeszłym sezonie, a później gra w RPA i zdobycie Mistrzostwa Świata... Ale pracował ciężko na swoje osiągnięcia, uważnie słuchał i pilnie się uczył. Wykorzystywał okazje, które się przed nim pojawiły. Strasznie mnie rozbawił, gdy na koniec sezonu krzyczał "Na zawsze Teneryfa!" z podium po zdobyciu Mistrzostwa... Przed nim wielka przyszłość."

Seydou Keita
"Twardy zawodnik, który pomimo, że gra zazwyczaj na pozycji defensywnego pomocnika, dobrze wychodzi na pozycje. Zawsze próbuje zdobywać ważne bramki. Kolejny nabytek z Sevilli, podobnie, jak Dani i Adriano - wszyscy trzej czasem lubią trzymać się razem. Ma najmocniejszy strzał z nas wszystkich, a jego waleczność jest szczególnie cenna w Lidze Mistrzów. Tam jego przewaga fizyczna chyba przydaje się nam najbardziej."


[źródło: four four two, totalbarca; Foto: whoateallthepies]

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (14)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze