Jedenasty z rzędu triumf Barçy Borges
Barça Borges odniosła bardzo cenne wyjazdowe zwycięstwo w meczu z Cuatro Rayas Valladolid. Dla szczypiornistów katalońskiej drużyny, było to jedenaste z rzędu zwycięstwo w lidze Asobal.
To spotkanie było jednocześnie rozpoczęciem bardzo ważnego okresu dla Barçy Borges w tym sezonie. W ciągu najbliższych kilku tygodni, zespół rozegra bardzo ważne mecze zarówno w lidze krajowej jak i Lidze Mistrzów. Zwycięstwo w Valladolid na pewno doda drużynie skrzydeł przed kolejnymi meczami.
Początek spotkania należał do gospodarzy. Po kilku dobrych interwencjach Sierry i celnych rzutach Serba Cutury i Francuza Joli. Barça próbowała odrobić straty, ale przychodziło to z trudem, gdyż zespół z Valladolid grał bardzo dobrze w obronie. Ponadto szybkie kary dla Nagy'ego i Jernemyra również nie ułatwiały zadania. Jednobramkowa strata po pierwszej połowie, utrzymana została głównie rzutom Rutenki (cztery bramki z sześciu) i niesamowitym interwencjom Saricia, który rozgrywał fantastyczne spotkanie. Do przerwy na tablicy widniał wynik 13:12.
W drugiej połowie popis gry obu bramkarzy trwał. Pierwsi swój rytm narzucili zawodnicy Borges wychodząc na prowadzenie 16:15. Jednakże po kolejnym wykluczeniu Nagy'ego i celnych rzutach Joliego (razem siedem goli), gospodarze szybko wyrównali.
Zgromadzeni na trybunach kibice byli świadkami porywającego widowiska. Oba zespoły grały na maksimum możliwości. Kolejne minuty to świetna gra Juanína, który dał dwubramkowe prowadzenie (19:17). Później jednak po raz trzeci w spotkaniu z boiska wyleciał Nagy, ale mimo tego, Barça podwyższyła prowadzenie na 21:18 po kolejnych dwóch golach Hiszpana.
Prowadzenie udało się utrzymać już do samego końca spotkania i kataloński zespół mógł dopisać sobie bardzo cenne dwa punkty, gdyż w następnej kolejce czeka ich prawdziwy pojedynek na szczycie z Ciudad Real. Wcześniej jednak udadzą się do Kielc, gdzie w sobotę zagrają bardzo ważne spotkanie w ramach Ligi Mistrzów z KS Vive Targi Kielce.
Cuatro Rayas BM Valladolid (13 +9): Sierra, Eduard Fernández (-), Asier Antonio (-), Tvedten (1), Krivokapic (2), Ávila (-), Cutura (3), Joli (7.5 p) , Gurbindo (4), Perales (2), Angel Romero (2), Bilbija (-), Rambo (1).
FC Barcelona Borges (12 +14): Saric, Noddesbö (2), Juanín García (7), Sarmiento (1), Nagy (3), Rutenka (7), Albert Rocas (1p), Jernemyr (-), Sorhaindo ( 1), Igropulo (1), Entrerríos (1), Victor Thomas (2)
[źródło: FCBarcelona.cat]
To spotkanie było jednocześnie rozpoczęciem bardzo ważnego okresu dla Barçy Borges w tym sezonie. W ciągu najbliższych kilku tygodni, zespół rozegra bardzo ważne mecze zarówno w lidze krajowej jak i Lidze Mistrzów. Zwycięstwo w Valladolid na pewno doda drużynie skrzydeł przed kolejnymi meczami.
Początek spotkania należał do gospodarzy. Po kilku dobrych interwencjach Sierry i celnych rzutach Serba Cutury i Francuza Joli. Barça próbowała odrobić straty, ale przychodziło to z trudem, gdyż zespół z Valladolid grał bardzo dobrze w obronie. Ponadto szybkie kary dla Nagy'ego i Jernemyra również nie ułatwiały zadania. Jednobramkowa strata po pierwszej połowie, utrzymana została głównie rzutom Rutenki (cztery bramki z sześciu) i niesamowitym interwencjom Saricia, który rozgrywał fantastyczne spotkanie. Do przerwy na tablicy widniał wynik 13:12.
W drugiej połowie popis gry obu bramkarzy trwał. Pierwsi swój rytm narzucili zawodnicy Borges wychodząc na prowadzenie 16:15. Jednakże po kolejnym wykluczeniu Nagy'ego i celnych rzutach Joliego (razem siedem goli), gospodarze szybko wyrównali.
Zgromadzeni na trybunach kibice byli świadkami porywającego widowiska. Oba zespoły grały na maksimum możliwości. Kolejne minuty to świetna gra Juanína, który dał dwubramkowe prowadzenie (19:17). Później jednak po raz trzeci w spotkaniu z boiska wyleciał Nagy, ale mimo tego, Barça podwyższyła prowadzenie na 21:18 po kolejnych dwóch golach Hiszpana.
Prowadzenie udało się utrzymać już do samego końca spotkania i kataloński zespół mógł dopisać sobie bardzo cenne dwa punkty, gdyż w następnej kolejce czeka ich prawdziwy pojedynek na szczycie z Ciudad Real. Wcześniej jednak udadzą się do Kielc, gdzie w sobotę zagrają bardzo ważne spotkanie w ramach Ligi Mistrzów z KS Vive Targi Kielce.
Cuatro Rayas BM Valladolid (13 +9): Sierra, Eduard Fernández (-), Asier Antonio (-), Tvedten (1), Krivokapic (2), Ávila (-), Cutura (3), Joli (7.5 p) , Gurbindo (4), Perales (2), Angel Romero (2), Bilbija (-), Rambo (1).
FC Barcelona Borges (12 +14): Saric, Noddesbö (2), Juanín García (7), Sarmiento (1), Nagy (3), Rutenka (7), Albert Rocas (1p), Jernemyr (-), Sorhaindo ( 1), Igropulo (1), Entrerríos (1), Victor Thomas (2)
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (1)