Pep Guardiola skupia się tylko na jutrzejszym meczu z Almeríą. Na myślenie o Realu jeszcze przyjdzie czas, mówił szkoleniowiec Barçy.
El Clásico zdecydowanie króluje w hiszpańskich mediach, ale trenera Blaugrana póki co nie interesuje to spotkania. W tej chwili skupia się w pełni na najbliższym meczu na Estadio de los Juegos Mediterráneos. "Dobrze będzie jak porozmawiamy o Almeríi" - powiedział Guardiola.
"Nie rozmawialiśmy o tym meczu w tygodniu z powodu meczów reprezentacyjnych, a my nie mieliśmy za dużo czasu na przygotowania. Nie chcę niedocenić Almeríi ponieważ zaangażowanie w dotychczasowych meczach było kluczem do zwycięstwa". Do dyspozycji trenera nie będzie Éric Abidal, który doznał lekkiej kontuzji w meczu z Anglią. "To tylko lekki uraz, ale nie chcemy ryzykować poważniejszej kontuzji. Co do występu Piqué, zadecydujemy w dniu meczu".
Zmiana ustawienia
Kontynuując analizę drużyny rywala, Guardiola mówił: "Nie stracili dużo bramek w tym sezonie, a są na dole tabeli z powodu remisów na własnym stadionie. U siebie przegrali tylko raz. Zaczynają w ustawieniu 3-4-3 by później zmienić na 4-3-3. W meczu z Bilbao dodatkowo grali pięcioma obrońcami. Nigdy nie można do końca przewidzieć jak zagrają i to jest dla nas utrudnienie", powiedział Mister.
Guadiola na konferencji prasowej nie szczędził pochwał trenerowi rywali Juanowi Manuel Lillo. "Wszyscy wiedzą ile mu zawdzięczam", kontynuował. "Był jedną z najważniejszych osób podczas mojej edukacji. Wiele się od niego nauczyłem i moja wdzięczność nie zna granic. On o tym dobrze wie, ale w meczu chcę go pokonać i on chce wygrać ze mną", zakończył.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Guardiola: Nie chcę zlekceważyć Almeríi
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (4)