El Clásico jeden na jednego: Piqué kontra Pepe (3)
Przyszła pora na środkowych obrońców. Gerard Piqué i Pepe są różnymi piłkarzami, ale łączy ich więcej niż się wydaje. O tym właśnie kolejny odcinek cyklu 'El Clásico jeden na jednego'.
Obu piłkarzy cechuje szybkość, biorąc pod uwagę pozycję - posiadają olbrzymi potencjał ofensywny, jeśli sytuacja tego wymaga, angażują się w akcje - są obrońcami, którzy strzelają bramki.
Z pewnością Pepe jest zawodnikiem słabiej wyszkolonym technicznie, ale Portugalczyk potrafi uporządkować poczynania defensywy. Oba zespoły posiadają klasowych piłkarzy na tej pozycji, trzeba podkreślić ich uniwersalność - występują nominalnie w obronie a ponadto mają swój udział w akcjach ofensywnych.
Doświadczenie jest po stronie piłkarza Realu Madryt, Pepe spędził jednak połowę swojej kariery w Portugalii; Z Maritimo trafił do Porto, gdzie po trzech sezonach gry, otworzyły się przed nim drzwi do sławy.
Trzy sezony spędzone w barwach Smoków obfitowały w dwa tytuły Mistrza Kraju, a także jeden Superpuchar Portugalii. Real Madryt zapłacił za jego transfer, przed sezonem 2007/08 ponad 30 milonów €, suma ta została uznana za zbyt wygórowaną.
Pomimo tego, Pepe znalazł swoje miejsce w szeregach Królewskich - również w drużynie Mourinho, i choć w ostatnim czasie nie było żadnych informacji na temat jego odejścia z klubu, to ten problem w dalszej ciągu pozostaje przedmiotem dyskusji.
Piqué jest za to z pewnością piłkarzem wyjątkowo dojrzałym. Ma 23 lata, a grał już w Manchesterze United, Saragossie i Barcelonie. Wraz z reprezentacją Hiszpanii, będąc jej kluczową postacią, zdobył Mistrzostwo Świata na boiskach Czarnego Kontynentu.
Lista trofeów przez niego zdobytych jest godna podziwu, triumfował w angielskiej Prmiership, dwukrotnie w hiszpańskiej Premiera Division, ma także dwa medal za triumf w Lidze Mistrzów.
Piqué jest wysoki, co przynosi efekt zarówno w defensywie i ofensywie. Wzrost nie przeszkadza mu z grą z piłką przy nodze, niejednokrotnie pokazywał walory "rasowego" snajpera. Katalończyk potrafi również znakomicie odbierać piłkę i rozpoczynać akcję swojego zespołu, podaniem lub samotnym rajdem.
[źródło: Goal]
Obu piłkarzy cechuje szybkość, biorąc pod uwagę pozycję - posiadają olbrzymi potencjał ofensywny, jeśli sytuacja tego wymaga, angażują się w akcje - są obrońcami, którzy strzelają bramki.
Z pewnością Pepe jest zawodnikiem słabiej wyszkolonym technicznie, ale Portugalczyk potrafi uporządkować poczynania defensywy. Oba zespoły posiadają klasowych piłkarzy na tej pozycji, trzeba podkreślić ich uniwersalność - występują nominalnie w obronie a ponadto mają swój udział w akcjach ofensywnych.
Doświadczenie jest po stronie piłkarza Realu Madryt, Pepe spędził jednak połowę swojej kariery w Portugalii; Z Maritimo trafił do Porto, gdzie po trzech sezonach gry, otworzyły się przed nim drzwi do sławy.
Trzy sezony spędzone w barwach Smoków obfitowały w dwa tytuły Mistrza Kraju, a także jeden Superpuchar Portugalii. Real Madryt zapłacił za jego transfer, przed sezonem 2007/08 ponad 30 milonów €, suma ta została uznana za zbyt wygórowaną.
Pomimo tego, Pepe znalazł swoje miejsce w szeregach Królewskich - również w drużynie Mourinho, i choć w ostatnim czasie nie było żadnych informacji na temat jego odejścia z klubu, to ten problem w dalszej ciągu pozostaje przedmiotem dyskusji.
Piqué jest za to z pewnością piłkarzem wyjątkowo dojrzałym. Ma 23 lata, a grał już w Manchesterze United, Saragossie i Barcelonie. Wraz z reprezentacją Hiszpanii, będąc jej kluczową postacią, zdobył Mistrzostwo Świata na boiskach Czarnego Kontynentu.
Lista trofeów przez niego zdobytych jest godna podziwu, triumfował w angielskiej Prmiership, dwukrotnie w hiszpańskiej Premiera Division, ma także dwa medal za triumf w Lidze Mistrzów.
Piqué jest wysoki, co przynosi efekt zarówno w defensywie i ofensywie. Wzrost nie przeszkadza mu z grą z piłką przy nodze, niejednokrotnie pokazywał walory "rasowego" snajpera. Katalończyk potrafi również znakomicie odbierać piłkę i rozpoczynać akcję swojego zespołu, podaniem lub samotnym rajdem.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (118)